Karol Strasburger prowadzi "Familiadę" już od 25 lat. W każdym odcinku raczy widzów swoimi żartami, które dla wielu są śmieszne, a dla innych po prostu żenujące. W sieci pojawił się fragment pierwszego odcinka teleturnieju, w którym również nie zabrakło suchara opowiedzianego przez prowadzącego.
Karol Strasburger i jego pierwszy suchar
W "Familiadzie" tradycją stały się żarciki opowiadane przez Strasburgera na początku każdego programu. Oto, jak brzmiał ten z pierwszego odcinka.
Kierowca przejeżdża bardzo szybko przez miasteczko. Jest złapany na radar przez policję. Ma 120 na liczniku. Policjant mówi: "Panie kierowco, pan oszalał, 120 km/h?! Niech pan się wytłumaczy". Kierowca mówi: "No taka dziwna sprawa. Wypiliśmy z kumplami przed chwilą troszeczkę i spieszę się do domu, zanim gorzała do głowy uderzy.
Nagranie z tym żartem, obejrzycie TUTAJ. Jak Wam się podoba? Lepszy niż te, które Karol opowiada w ostatnich latach?
CW
Maciej Dowbor skomentował w rozmowie z Plotkiem żarty, na jakie pozwolił sobie z żoną na Instagramie.
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca
Cichopek w krwistej czerwini na Gali Woman Power. Uwagę zwracają buty Kurdej-Szatan. Boli od samego patrzenia
Kto zastąpi Kusego i Japycza? Reżyser "Rancza" zabrał głos i mówi wprost
Wdowa po Jakubiaku zapytana o wejście w nowy związek po śmierci ukochanego. Tak zareagowała