Główna rola w serialu "Gra o Tron" przyniosła Emilii Clarke międzynarodową sławę. Nie wszyscy wiedzą jednak, że podczas zdjęć do produkcji aktorka borykała się z poważnymi problemami zdrowotnymi.
Niedawno Clarke wyjawiła publicznie, że w 2011 roku przypadkowo wykryto u niej tętniaka mózgu. Gwiazda była wtedy na siłowni i nagle poczuła rozdzierający ból głowy. Ze względu na krwawienie w mózgu została szybko poddana operacji. Niedługo po tym wróciła na plan serialu, jednak dwa lata później objawy powtórzyły się. To właśnie wtedy lekarze wszczepili jej w czaszkę tytanowe płytki.
Kilka dni temu gwiazda "Gry o Tron" wystąpiła w programie śniadaniowym "CBS Sunday Morning", gdzie po raz pierwszy pokazała zdjęcie po operacji.
Za drugim razem część mojego mózgu faktycznie umarła. Jeśli jakaś część mózgu nie otrzymuje krwi przez minutę, to po prostu przestaje działać. To tak jakbyś miał zwarcie. Właśnie to przeżyłam – wspominała drugą operację w wywiadzie.
W sumie przez ostatnie dziewięć lat Emilia Clarke była operowana aż trzy razy. Obecnie jej stan zdrowia jest stabilny, jednak trudne doświadczenia zostawiły piętno na jej życiu. Gwiazda długo bała się, że nie będzie w stanie zapamiętać swoich kwestii. Szczęśliwie tak się nie stało. Aktorka jest teraz zaangażowana w działalność charytatywną rzecz ludzi cierpiących na chorobę naczyń krwionośnych mózgu.
MŁ
Ogromna metamorfoza Darii z "Love is Blind" robi furorę. W sieci zawrzało po zwiastunie reunion
Mocna reakcja dziennikarki na wypowiedź posła Konfederacji. Nie wytrzymała
Lubomirski-Lanckoroński zaskoczył wyznaniem o kobietach. Mówi wprost, czy musiałaby pracować
Zamieszanie wokół reunion "Love is Blind: Polska". Widzowie natychmiast to wychwycili
Uczestnik "Top Model" został skazany. Michał G. wydał oświadczenie
Łatwogang ruszył z nową zbiórką. Niebywałe, ile zebrał w niecałą godzinę
"Przypalona żelazkiem" koszula Szczęsnego kosztuje krocie. Lepiej usiądźcie
Bohosiewicz pokazała, jak wygląda jej dieta. Eksperci złapali się za głowę
Anna Lewandowska ma powody do radości. Pojawiła się na okładce hiszpańskiego czasopisma