Kuba Błaszczykowski to chyba najbardziej tajemniczy piłkarz w polskiej reprezentacji. Mocno chroni swojej prywatności, na Instagramie nie pokazuje zdjęć swoich bliskich oraz nie relacjonuje swojego życia osobistego w mediach społecznościowych. Teraz jednak wszystko wskazuje na to, że jego żona jest w ciąży.
Błaszczykowski rzadko pokazuje się z rodziną. Jednak zawsze może liczyć na wsparcie swoich najbliższych. Najbardziej kibicuje mu ukochana Agata, którą poślubił w 2010 roku, oraz córki: 8-letnia Oliwia oraz 5-letnia Lena. Najnowsze zdjęcie Błaszczykowskiej, które pojawiło się na profilu na Instagramie jej przyjaciółki, sugeruje, że za kilka miesięcy ich rodzina się powiększy. Pani Agata ma wyraźnie powiększony brzuch.
Fani Kuby Błaszczykowskiego czekają, aż piłkarz ogłosi radosną nowinę. Mają nadzieję, że zrobi to podczas najbliższego meczu Wisły Kraków z Zagłębiem Lubin, który odbędzie się w sobotę 13 kwietnia.
Jeśli zagra Kuba Błaszczykowski w Lubinie i strzeli bramkę to wykona cieszynkę, wkładając piłkę pod bluzkę? Mam nadzieję, że tak, bo widząc zdjęcie jego żony, pani Agaty, może coś być na rzeczy. Jeśli tak, to serdecznie gratuluję @Blaszczykpl. Chociaż skromność mu na to nie pozwoli - napisał jeden z nich na Twitterze.
Jeśli faktycznie rodzina Kuby Błaszczykowskiego się powiększy, to my już serdecznie gratulujemy!
AW
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"
Mąż Gawryluk jest nauczycielem. Pokazał wypłatę za nadgodziny. "Cyrk, naprawdę"
Były chłopak Bianki Chajzer zabrał głos. Miał się z nią spotykać, gdy poznała Filipa
Pamiętacie skina z "Rancza"? Już tak nie wygląda! Z brodą moglibyście go nie poznać
Olejnik oburzona słowami Berkowicza. Ujawnia: Podałam posła do sądu
Uczestniczka "Milionerów" powiedziała to przed całą Polską. W sieci zawrzało
Przejmujące chwile w "The Voice of Poland". Po tym występie Baron wspomniał o synu
Afera po tym, jak Książulo wypuścił własną pizzę. Lokal zdrapuje naklejkę "Muala". Padły mocne słowa
Dobrosz-Oracz zareagowała na oświadczenie TVP ws. słów Berkowicza. "Dziś ja, jutro ktoś inny"