Patryk Niekłań z "Mam Talent" miał poważny wypadek. Szymon Hołownia komentuje

Patryk Niekłań z "Mam Talent" w niedzielę wieczorem miał poważny wypadek samochodowy. Szymon Hołownia zabrał w tej sprawie głos i przesyła słowa wsparcia dla poszkodowanego i jego rodziny.

Patryk Niekłań, finalista "Mam Talent", w niedzielę wieczorem miał wypadek samochodowy. Jego auto uderzyło z impetem w drzewo, jego samego zaś zabrano do szpitala z poważnymi obrażeniami.

Patryk Niekłań miał wypadek. Szymon Hołownia przesyła słowa wsparcia

Patryk Niekłań poważnie ucierpiał w wypadku. Nic dziwnego więc, że jeden z prowadzących "Mam Talent" - Szymon Hołownia - zabrał w sprawie jego wypadku głos na Facebooku.

Szymon Hołownia i Marcin Prokop kibicowali Patrykowi tak samo jak cała Polska. Patryk Niekłań na castingach pojawił się najpierw z ciężarną żoną, a w półfinałach występował już jako świeżo upieczony ojciec. Do tego też odniósł się Szymon Hołownia w swoim wpisie:

Mam nadzieję, że szybko wróci do siebie, no i do żony, i do tego cudownego 7-tygodniowego Maleństwa, które kibicowało mu w sobotę... - napisał Szymon Hołownia.

Wspomniał również o chorobie Gienka Loski, którego stan wciąż jest bardzo poważny:

Nie wiem, może to już starość, ale zawsze gdy słyszę, że u uczestników, których zapamiętałem dzieje się źle, czuję że winien im jestem troskę, bo to jednak jakby rodzina... Mam nadzieję, że Gienek Loska, o którym myślę ostatnio bardzo często, wyjdzie z choroby sprawny i mogący muzykować. Mam nadzieję, że Patryk zaraz wróci do swojego kołowania... Trzymaj się, kolego! Myślę, że - jak nigdy - jednym głosem z Marcinem Prokopem życzymy Ci dziś ZDROWIA!!!

Patryk Niekłań w "Mam Talent"

Patryk Niekłań wystąpił w finale "Mam Talent" w sobotę wieczorem. Najpierw brawurowo przeszedł eliminację - zachwycił jury do tego stopnia, że Augustin Egurrola wcisnął złoty przycisk, dający mu bezpośrednią przepustkę do półfinałów. Jego występ w finale również spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem widzów - Patryk Niekłań wszedł do finałowej trójki i ostatecznie zajął trzecie miejsce.

Więcej o: