Gościem niedzielnego odcinka "Dzień Dobry TVN" była Dominik Gwit. Kinga Rusin zaczęła wywiad z Gwit od porównania jej do Danuty Rinn. Przez chwilę w studio zrobiło się naprawdę niezręcznie.
Dominika Gwit w studio "DD TVN" opowiadała o swoim ślubie, o tym, jak wgląda jej nowe życie u boku ukochanego, a także o tym, że akceptuje siebie.
Kinga Rusin zaczęła jednak rozmowę dosyć nietypowo, bo przywołała postać Danuty Rinn - aktorki i piosenkarki, autorki takich przebojów, jak "Gdzie ci mężczyźni" czy "Tyle wdzięku".
Miałam to szczęście w swoim życiu, że moja matką chrzestną była Danusia Rinn. I zastanawiam się, kto w polskim życiu publicznym zastąpił Danutę Rinn, która całe życie walczyła ze swoim ogromnym kompleksem, którym była nadwaga. Zrobiła z tego wielki atut, śpiewała "Kto ma tyle wdzięku, co ja" (...) i uwodziła tak naprawdę tym swoim największym kompleksem. (...) Czy ty próbujesz przekuć to, by być charakterystyczną osobą, która walczy też o zrozumienie problemu...- kluczyła Rusin.
Dziennikarka nie zdążyła jednak skończyć sprawiającej jej kłopot wypowiedzi, bo w słowo weszła jej w końcu Dominika Gwit. Gwiazda przyznała, że przede wszystkim jest sobą, czuje się spełniona i ma pewność siebie.
Mnie nie interesuje zdanie innych ludzi na temat mego wyglądu. Przeszłam bardzo dużo i faktycznie z hejtem żyję na co dzień i on po mnie, jak po kaczce, spływa.
Dominika Gwit opowiedziała, że również jej mąż uodpornił się na hejt. Kiedyś ważył 50 kg więcej, a dziś biega w maratonach. Pozostaje nam tylko pogratulować!
AG
"Mam talent!". Kto wygrał 17. edycję? Już wszystko jasne
Internauci doczepili się do Zillmann. "Weź ogól te nogi"
Eurowizja 2026. Izrael złamał regulamin. Jest reakcja EBU
"The Voice Kids". Kto wygrał dziewiątą edycję?
Trump wyśmiał dziewczynkę na oczach całego świata? To, jak ją potraktował, było poniżej pasa
Kidawa-Błońska ujawnia, czym zajmowała się, zanim związała się z polityką. "Kiedyś artyści byli bardziej lubiani"
Media huczą o 20-letniej partnerce Chajzera. W tym samym czasie jego była dodała taki obrazek
Burza po zwycięstwie Lizy i jej psa w "Mam talent!". "Tutaj powinien liczyć się talent ludzki"
Na dzień przed finałem "The Traitors" rozpętała się burza. "Nie zamierzam oglądać"