Jan Karpiel-Bułecka to mniej znany szerokiej publiczności, ale równie utalentowany przyrodni brat Sebastiana Karpiela-Bułecki. 62-letniego muzyka spotkało ostatnio nieszczęście. Wracając w nocy z wykładu w Kielcach, zasnął za kierownicą, wjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w drzewo. W wypadku złamał kręgosłup i rękę.
Szczęście, że nikogo nie było na tej drodze, bo śpiąc, jechałem jakieś 800 metrów i obudziłem się dopiero na drzewie. Pierwsi przyjechali strażacy z Białego Dunajca, zaalarmowani przez ludzi, którzy mieszkali obok miejsca wypadku, przyjechał też mój syn Staszek - wspomina wypadek Jan Karpiel-Bułecka w rozmowie z "Na żywo".
Choć od wypadku minęło już trochę czasu, muzyk wciąż nie odzyskał sprawności i nie może grać na ukochanych skrzypcach.
Jan Karpiel-Bułecka jest wszechstronnym artystą. Uznaje się go za wybitnego znawcę góralskiej i karpackiej muzyki i tradycji. Z wykształcenia - architekt, z zamiłowania - muzyk. Jest multiinstrumentalistą, gra na instrumentach pasterskich regionu Podhala: dudach, piszczałkach pojedynczych, podwójnych, trombitach.
WJ
Aga in America nie żyje. Polska influencerka miała 34 lata
Szapołowska psioczy na NFZ. To usłyszała w szpitalu. "Skandaliczne"
Pazura ujawnił zarobki z powtórek. Tyle naprawdę dostaje za emisję swoich produkcji
Była uważana za "najpiękniejszą gwiazdę polskiego kina". Aż trudno uwierzyć, gdzie pracowała przez lata
Tak wyglądały jego związki sprzed coming outu. "To było okropne, że kłamałem"
Coraz bliżej siebie? Wiśniewski wymownie o relacji z Mandaryną
Kierowca z wypadku, w którym zginął Litewka chce odzyskać prawo jazdy. Jest decyzja sądu
Krupińska pokazała zdjęcia sprzed 23 lat. Pisze o "błędach młodości"
Mąż Klaudii Halejcio trafił do szpitala. Ma poważne problemy. "Coś, co kojarzyłem z ludźmi dużo starszymi"