Magda Mołek i Marcin Meller poprowadzili niedzielne wydanie "Dzień Dobry TVN". Gośćmi w programie byli m. in. bracia Tomasza Komendy, niesłusznie oskarżonego o gwałt i zabójstwo. Komenda spędził w więzieniu 18 lat, a wymiar sprawiedliwości dopiero teraz przyznał się do błędu i przedterminowo go zwolnił. Komenda stara się teraz o oczyszczenie z zarzutów.
Mężczyźni w rozmowie z dziennikarzami opowiedzieli o traumie związanej z tą sytuacją. Dla rodziny Komendy najgorsza była bezsilność i świadomość, że nie mogą liczyć na żadną pomoc od ludzi. Nikt zupełnie nie wierzył w niewinność Tomasza Komendy.
Bezsilność. Niemoc. Nie mogliśmy nic zrobić, nie mogliśmy się do nikogo zwrócić. Ludzie reagowali negatywnie. Byliśmy sami, po prostu sami - wyznał Gerard, jeden z braci.
To była walka z wiatrakami - dodał drugi z braci.
Rozmowa nie należała do najłatwiejszych. W trakcie programu, emocje Mołek wzięły nad nią górę. Dziennikarka rozpłakała się.
Udało jej się jednak wybrnąć z sytuacji. Kiedy Meller kontynuował rozmowę z gośćmi, ona otarła łzy i dołączyła się do konwersacji.
Prowadzący zapytali gości czy są w stanie wybaczyć wszystkim, którzy się od nich odwrócili.
Ciężko, aczkolwiek nie wykluczamy tego. Ale to musi minąć troszeczkę czasu - odpowiedział jeden.
Na szczęście, choć bardzo późno, Tomasz Komenda może cieszyć się powrotem do rodziny, która była z nim na dobre i na złe, i za wszelką cenę go wspierała.
MT
Przybysz i Dąbrowski przeprowadzili się do Kanady. Tak będą mieszkać
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
Łepkowska w przejmujących słowach o stanie Bieluszko. Scenarzystka broni zbiórki na leczenie aktorki
Tak w przeszłości wyglądała 51-letnia Wojciechowska. Pokazała stare zdjęcia
Chylińska poruszyła internautki. Wystarczyła jedna wiadomość. "Dla nas. Rodziców i opiekunów"
Gessler zdradziła przepis na idealną jarzynową. Tego składnika nie dodaje. "Ohyda"
Tak wygląda kuchnia Joanny Przetakiewicz. Luksus bije po oczach
Nie żyje artystka Teatru Wielkiego. "Odeszła po ciężkiej chorobie"
Zapytali Dodę o catering Magdy Gessler. Tak ją rozliczyła: I dlatego podkręca ceny, bo...