Maciej Stuhr pokazał list z życzeniami od antyfanki. "Ty gnoju, żebyś zdechł". Fani: Oby Prima Aprilis

Maciej Stuhr pokazał na Instagramie list, który dostał od pani Moniki. Nie brakowało w nich obelg oraz... życzeń śmierci.

Maciej Stuhr ze względu na swoje poglądy polityczne, które odważnie wygłasza, często spotyka się z hejtem, szczególnie wśród sympatyków aktualnie rządzącej partii. W Wielką Sobotę pokazał na Instagramie "życzenia", które otrzymał od osoby, którą podpisał jako panią Monikę.

List zaadresowany był do "Macieja Szczura", co zostało przekreślone i poprawione na prawdziwe nazwisko aktora, ale pod spodem było napisane jeszcze nazwisko "Matiasa Schtschura". Sam list zawierał życzenia śmierci i obelgi pod adresem aktora, który zdaniem adresatki "pluje na Polskę". 

Ty gnoju! Ty szczylu! Ty szwabie w du*ę je*any! Kto ci płaci za to, żebyś pluł na Polskę? Może Niemcy?  Może Ruscy? Ty sku*wysynie! Ty Hu*aszku Wanio! Żebyś zdechł! - czytamy w "życzeniach".
Korespondencja świąteczna. Pani Monika zadała sobie trud, znalazła adres teatru, kupiła kopertę i znaczek. Wesołego Alleluja! - podpisał zdjęcie aktor.
 

W komentarzach fani aktora nie kryją szoku i zażenowania, że taki list w ogóle został napisany.

Aż czuć nastrój świąteczny... Ale obrazuje to jedno, jaka kara czeka człowieka w Polsce za wyłamanie się z szeregu.
Jak dużo wolnego czasu trzeba mieć żeby w ogóle wpaść na tak głupi pomysł?
Oby Prima Aprilis... Strach.

Wielu z nich wytyka też autorce listu hipokryzję.

Polska katoliczka tak rozumie przesłanie religijne: kochaj bliźniego swego jak siebie samego...
Genialne, że się ludziom chce. A potem pani z koszyczkiem do kościółka. Niesamowite, że w ludziach tyle zawiści. Po co? @maciej_stuhr najlepszego, jest Pan mega spoko! - pisali.

A my życzymy pani Maciejowi po prostu spokojnych, wesołych świąt!

OG

Zobacz wideo