Weston Cage, 27-letni syn Nicolasa Cage'a w lutym ubiegłego roku wpadł w tarapaty, gdy podczas jazdy samochodem nie zatrzymał się do kontroli na prośbę policji. Jak się okazało, było on wówczas pod wpływem alkoholu i właśnie dlatego zamiast konfrontacji ze służbami porządkowymi, wybrał ucieczkę, potrącając po drodze kilka skrzynek pocztowych i siejąc postrach.
Sprawa trafiła do sądu, który okazał się dla syna gwiazdora wyjątkowo łaskawy - pozwolił mu bowiem wybrać karę, którą ma odbyć. Do wyboru ma 45 dni odsiadki w więzieniu, 30 dni ciężkich robót lub 350 godzin prac społecznych. Niezależnie od tego, którą karę wybierze, musi także wziąć udział w trzymiesięcznym programie terapeutycznym dla uzależnionych.
Weston w przeszłości był już bohaterem kontrowersji. Przed paroma laty po sieci krążyło jego zdjęcie z pobicia paparazzo. W efekcie napaści trafił do aresztu, z którego wyszedł po wpłaceniu 50 tysięcy dolarów kaucji.
MK
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"
Aktorka oskarża Katy Perry o napaść seksualną. Jest oświadczenie przedstawicieli piosenkarki