Tomasz Lis na bieżąco komentuje sprawy aktualne na Twitterze, i choć zazwyczaj trafia w punkt, pisząc o zamachu terrorystycznym w Monachium zaliczył ogromną wpadkę.
We wtorek dziennikarz umieścił wpis, w którym chciał wyrazić swój smutek. Niestety, zdanie opatrzył emotikonami, które błędnie odczytał jako symbole twarzy zapłakanej z powodu smutku. Grafika, której użył, jest natomiast powszechnie używana jako znak szczerego śmiechu, czego można się dowiedzieć chociażby najeżdżając na nią kursorem.
Szok po przebudzeniu - napisał.
Pod wpisem internauci od razu zaczęli wypominać Lisowi pomyłkę.
Zróbcie panu Tomkowi kurs podstaw internetu, bo siara. @lis_tomasz
Niektórzy twierdzili nawet, że użycie przez niego właśnie tej emotikony było celowe, za co mocno mu się oberwało. Niektóre słowa były bardzo obraźliwe.
Przesada, panie redaktorze.
Panie Lis, jest Pan żałosny... Cieszyć się z zamachu i bić brawo? Tu tylko specjalistyczne leczenie psychiatryczne może coś pomoże...
Nawet po najechaniu na emotikonę jest opis "Twarz ze łzami radości" - Czyli beka, bo zamach, panie Tomaszu?
My jesteśmy przekonani, że to zwykła, ludzka pomyłka. Dziwi natomiast fakt, że dziennikarz nie zdecydował się usunąć wpisu lub się z niego wytłumaczyć. Ta wpadka będzie się za nim długo ciągnęła.
MK
Marta Nawrocka nie chce już dłużej czekać. W działaniu ma wsparcie syna
Dekadę temu zwyciężyła w "MasterChef Junior". Teraz pokazała, jak szykuje się do ślubu
Kubacki wystąpił w "Dzień dobry TVN" i nagle stało się to. Jego córki zrobiły show
Tak mieszkają Boczarska i Banasiuk. Spójrzcie na pstrokaty sufit z czerwonymi łańcuchami
Edward Linde-Lubaszenko nie chciał spisywać testamentu. Zależało mu tylko na jednym
Małgorzata Rozenek-Majdan odsunęła się od kościoła. Miała ku temu ważny powód
Tak wyglądał 21-letni Rafał Brzoska. Inna fryzura to nie wszystko
Życie Ramazzottiego nie przypomina jego miłosnych ballad. Jedno z małżeństw miało rozpaść się przez sektę
Nowe wieści w sprawie Catherine O'Hary. Na jaw wyszła oficjalna przyczyna śmierci