Krzysztof Jaryczewski, założyciel Oddziału Zamkniętego, a obecnie wokalista własnego zespołu Jary Oz, na początku stycznia przeszedł operację przeszczepu wątroby. Operacja się udała, jednak - jak mówi w rozmowie z Plotek.pl jego menadżerka, Hanna Wdowiak - spowodowała spore problemy finansowe. Muzyk zaciągnął bowiem kredyt wysokości 80 tysięcy złotych, a do tego nie posiada obecnie żadnych dochodów.
Faktycznie, musiał zaciągnąć kredyt. Wykonano mu badania kwalifikacyjne i tydzień później dostał informację, że musi się stawić w Warszawie, a wiedział, że przez 3 miesiące nie będzie miał z czego płacić rachunków - powiedziała. - Sytuacja nie jest tragiczna, ale pieniądze są potrzebne, bo Krzysio nie ma dochodów. Nie jest jednak tak, że nie ma na chleb. Żyje z oszczędności i z kredytów - dodała.
Pieniądze są potrzebne nie tylko na kosztowne lekarstwa wymagane przy przeszczepach, ale także na odpowiednią dietę oraz dojazdy do Warszawy na kontrole oraz hotele.
Musi się odżywiać ekologicznie, zdrowo jeść i to bardzo dużo kosztuje. Do tego dochodzą dojazdy Pendolino, bo powinien unikać tłumów, dlatego nie może jechać normalnym pociągiem, ma bowiem obniżoną odporność i łatwo łapie infekcje. Kiedy jest w Warszawie, trzeba wynająć hotel, a to też kosztuje. Będzie miał też zabiegi z rehabilitantką, chodził na basen, regularnie ćwiczył. Nie ukrywam, że to pochłania kilka tysięcy miesięcznie - mówiła Hanna Wdowiak.
Na szczęście Krzysztof Jaryczewski dochodzi do siebie po udanej operacji. Nie może się jeszcze forsować, ale już powoli przygotowuje się do powrotu na scenę.
Czuje się coraz lepiej, dużo spaceruje, niedługo zacznie jeździć na rowerze. Prognozy są bardzo dobre. A koncerty? Na początku maja będzie miał pierwszy koncert, choć Krzysio pewnie wyjdzie na 2, 3 kawałki, bo raczej nie da rady ustać na scenie 1,5 godziny z gitarą - kończy menadżerka.
JZ
Filip Chajzer potwierdza, że jest w związku z 20-latką. Mówi o spotkaniu z jej matką
Donald Tusk przywitał się z Giorgią Meloni "włoskim buziakiem". Uwadze ekspertki nie umknął pewien gest
Nauczyciele jogi wściekli się na Prażuch-Prokop. Teraz gęsto się tłumaczy
Zapłakana Pola Wiśniewska relacjonuje wyprowadzkę od Michała Wiśniewskiego. Padły gorzkie słowa
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Nie żyje brytyjski celebryta. 35-latek miał wpaść w szklane drzwi
50 tys. obserwujących mniej w jeden dzień. Anna Lewandowska może być zaskoczona
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Kwaśniewska wystosowała apel do seniorów. "Sprzeciwiam się tym określeniom, że..."