Lipińska wkłada kij w mrowisko. Dosadniej nie mogła wyjaśnić, dlaczego nie chce mieć dzieci

25 stycznia Blanka Lipińska odpowiedziała na pytania internautów. Wiele z nich dotyczyło posiadania potomstwa. Celebrytka nie gryzła się w język.
Lipińska
Blanka Lipińska dosadnie o posiadaniu potomstwa / Fot. KAPIF

Blanka Lipińska aktywnie działa w mediach społecznościowych. Jej instagramowy profil obserwuje aż 828 tys. użytkowników. To właśnie na tej platformie celebrytka często odpowiada na pytania od internautów. Podczas ostatniej serii Q&A otworzyła się na temat potomstwa.

Zobacz wideo Lipińska wprost o Siekluckiej. Takie ma zdanie

Blanka Lipińska nie chce mieć dzieci. "My jesteśmy największymi szkodnikami"

Blanka Lipińska otwarcie mówi o tym, że nie planuje zostawać mamą. Jedna z internautek zapytała ją wprost, dlaczego ludzie w ogóle chcą mieć dzieci. "Nie mam pojęcia. Szczerze! Dla mnie to uwiązanie się w odpowiedzialności i obowiązkach na lata, a troski i 'martwienie' to kwestia do końca życia. Przez pierwsze X lat ten zależny od ciebie człowiek ciągle coś chce, potrzebuje, oczekuje. Nie, nie rozumiem, po co to komu. Żeby rasa ludzka przetrwała? A po co? My jesteśmy największymi szkodnikami tego świata, które wciąż go niszczą" - odparła Lipińska na InstaStories.

Celebrytka przyznała także, że wiele mam zwróciło się do niej, twierdząc, że żałują założenia rodziny. Lipińska zachęciła innych do refleksji i podejmowania odpowiedzialnych decyzji. "Nie jestem społecznikiem, moją misją nie jest robienie czegoś dla ludzi, ale w tej kwestii będę wkładać kij w mrowisko i zachęcać do myślenia. Dlaczego? Bo za dużo w życiu spotkałam smutnych dzieci, z których wyrastali pełni pretensji, strachu i nienawiści dorośli" - dodała Blanka Lipińska.

Blanka Lipińska nie rozumie komentarzy internautów. "Mają tak wyprane mózgi..."

Lipińska wciąż spotyka się z negatywnymi komentarzami na temat decyzji, którą podjęła. "Nie rozumieją i mają tak wyprane mózgi, że 'powinieneś', ale ja wiem, o co im chodzi, bo ja kiedyś też taka byłam. Wszystko się zmieniło, jak poznałam faceta, przez którego napisałam książkę. On mi uświadomił, że nie mam żadnego dobrego powodu, by to dziecko mieć" - opisała sytuację na InstaStories.

Celebrytka dodała także, że nie oczekuje od innych akceptacji. "Nie twoja sprawa i w żaden sposób cię to nie dotyczy. (...) Moja decyzja nieposiadania dzieci nie wpływa na ciebie, a twoja na mnie tak" - czytamy. 

Więcej o: