Caroline Derpieński i Aneta Glam są na wojennie ścieżce. Panie nie pałają do siebie sympatią, co od dawna można było wyczuć. Przez ostatnie miesiące milczały, ale to koniec pozornego spokoju. "Dollarsowa królowa" twierdzi, że ma dowody na to, że Aneta Glam rozstała się z partnerem. Wszystko opublikowała na Instagramie.
Caroline Derpieński niedawno informowała, że Aneta Glam rozstała się z ukochanym, który jest znanym milionerem, choć ta temu zaprzeczała. 5 września "Dollarsowa królowa" podzieliła się z fanami nowymi wieściami. Skontaktowała się z nią osoba, która rzekomo subskrybuje Anetę Glam na Instagramie - celebrytka za ekskluzywne treści żąda zapłaty. Obserwatorka "Żony Miami" przekazał "dollarsowej królowej", że ta ogłosiła rozstanie z Georgem Wallnerem. "Zdecydowaliśmy się rozstać 31 grudnia" - rzekomo napisała Glam, wyjaśniając, że powodem zakończenia związku jest fakt, iż multimilioner chciał podróżować i zamieszkać wraz z załogą na łodzi. Rozstanie miało przebiegać w przyjaznej atmosferze, a biznesmen ponoć kupił jej nową willę.
Tematu nie mogła nie skomentować Derpieński. "Kochani, po wielu dniach zapierania się, kłamania przez 'A' wam w żywe oczy, że nie było żadnego rozstania, i że nadal z nim jest, a dom to prezent na walentynki, a nie na rozstanie, wyzywania mnie wszystkimi najgorszymi bluzgami, wreszcie moja rola dobiegła końca. Mission Completed! Aneta przyznała się do rozstania z G." - napisała na InstaStories influencerka. "Tak próbowała się bronić przed prawdą, tak wyzywała, obrażała, kłamała, pyskowała... Negowała wszystko, co mówię, a nawet dowody, jakie wstawiałam. Wymyślała niestworzone wersje, w których się gubiła, pomawiała mnie! A teraz wreszcie się przyznała kochani. Teraz jest ten moment: a nie mówiłam? I co teraz niedowiarki powiedzą?" - dopytywała triumfalnie Derpieński.
Dzień przed aferą rozstaniową Derpieński pochwaliła się fanom, że mama Anety Glam postanowiła ją zaobserwować na Instagramie. "Widzę, że po spokoju, jaki miałam od Anetki, ta znowu się uaktywniła, żeby mnie zaczepiać i gnębić. Ale całe szczęście, że za plecami córeczki, matka jest moją fanką. Dzięki za obserwację, Nina! PS. Ja całe życie mam publiczny Instagram, więc do oglądania mnie follow jest niepotrzebny, ale cieszę się, że mam tak super fanki" - pisała ironicznie.
To spotkało się z ostrą reakcją Glam. "Oszustka j****a. Swoją matkę najpierw wyzwała, teraz moją. Najpierw obgaduje swoją matkę, że się puściła i tak zaszła nią w ciążę, biedna mama. Teraz moją nęka. Moja mama nawet nie wie, jak się Instagram używa. Teraz wzięłam jej telefon i zablokowałam tego g***a (...). Co za obrzydliwiec, żeby starsze kobiety, matki też nękać. Zwierzęta, ludzi, szczególnie starszych, matki, ja p******ę, fuj" - odpowiedział na zaczepkę Derpieński. 24-latka również nie omieszkała się skomentować tej wypowiedzi. "Od mojej matki to ty się odczep. Ja tylko podziękowałam twojej publicznie w uprzejmy sposób za follow, a ty, Anetka, na swoim profilu wmawiasz ludziom, że ja nękam ponoć twoją matkę. Odstaw to co bierzesz, ok?" - napisała.
Nawrocka złożyła życzenia mężowi i pokazała ich stare zdjęcie. Tak kiedyś wyglądali
Daniel Martyniuk wpadł w tarapaty? Chodzi o jego słowa na temat Karola Nawrockiego
Lekarz Trumpa wydał oświadczenie. Chodzi o czerwoną wysypkę na szyi prezydenta
Skolim przekazał wieści ws. swojej stacji benzynowej. Wszystko przez sytuację na Bliskim Wschodzie
Zarzucali im, że nie zaczynali od zera. Terrazzino przemówił po odcinku "TzG"
Szklana antresola i zachwycający widok zza okna. Tak wygląda dom Kayah we Włoszech
Pawłowski odpowiada na hejt "Rodzinki.pl". O tych słowach będzie głośno. Wspomniał też o Wieniawie
Tak Nawrocka wystroiła się na spacer z psami. Ekspertka załamana legginsami pierwszej damy
Macron przeszła pilną operację. Córka ujawniła szczegóły