"Sprawa dla reportera" zadebiutowała w latach 80. na antenie TVP, a jej ikoną stała się Elżbieta Jaworowicz. Program od 40 lat (z przerwami) gromadzi widzów przed telewizorami, którzy co jakiś czas mogą liczyć na dość niecodzienne wydania programu. Ostatnio poruszono temat kundelka, który miał zostać oskarżony za... zjedzenie 100 główek kapusty. Już stał się gwiazdą internetu.
Ostatnia "Sprawa dla reportera" nadbrała dość niespodziewanego obrotu. Sąsiedzi z miejscowości Janiszów położonej w województwie lubelskim spierali się w kwestii związanej z rolnictwem. Z jednego z pól rzekomo miało zniknąć 100 główek kapusty. W efekcie bohaterowie zmagali się z groźbami, próbą odebrania dziecka, a potem doszło do walki na motyki i kosy. Ostatecznie podejrzanym stał się pies Ciapunio, kundelek jednej z mieszkanek miejscowości. Wszczęto nawet śledztwo. "Były ślady, a ona sobie zażyczyła, żeby policja pobrała odciski łap psów, żeby udowodnić, że to były nasze psy" - wyjaśniała właścicielka kundelka. Po chwili pies pojawił się na ekranie z wielkim napisem "Ciapunio podejrzany o zjedzenie 100 główek kapusty", a sama Elżbieta Jaworowicz nie kryła szoku.
To on jest tym bandytą, który miał być badany? - dopytywała prowadząca "Sprawy dla reportera".
Nic dziwnego, że Elżbieta Jaworowicz była zaskoczona. Ciapunio to kundelek niewielkich rozmiarów o uroczym imieniu. Szybko znalazł swoich zwolenników, którzy stanęli za nim murem. Na X (dawniej Twitter) stworzyli nawet hashtag, gdzie okazali mu wsparcie. Tylko niektóre wpisy brzmiały: "Chyba złożę wniosek do Andrzeja (dop. red. Dudy) o uniewinnienie Ciapunia. Ciapunio nie jest kapustożerny!", "Ciapunio jest niewinny, prokuratura nie postawiła mu żadnych zarzutów.". "Czy Ciapunio potrzebuje może obrońcy?", "Sądzę, że to mało prawdopodobne, że taki mały piesek mógł zjeść aż 100 główek kapusty. Czy Ciapunio działał sam? Czy jego wspólnikiem mógł być Fredi Kamionka Gmina Burzezin? Zapewne nigdy nie poznamy odpowiedzi". Inni z kolei stworzyli memy z jego udziałem. Zdjęcia ze "Sprawy dla reportera" z udziałem bandyckiego kundelka znajdziesz w naszej galerii na górze strony.
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"
Pomoc ma swoją cenę? O niewygodnych kulisach programów wolimy milczeć
Mieli żyć razem długo i szczęśliwie, a prześcigali się w najszybszych rozwodach. Rekord to dwa dni
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Wendzikowska poczuła się niekomfortowo przez Bradleya Coopera. Niebywałe, kto jej pomógł
Aneta Kręglicka ma 61 lat i taką sylwetkę. Zdradziła, czego nie je. To nie dla każdego
Obejrzała wywiad z Wojciechowską i "się zagotowała". Słowa prowadzącego ją oburzyły
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Rutkowski sprzedaje swój pałac z 70 pokojami. Cena? Lepiej usiądźcie