"Dzień dobry wakacje" to spin-off "Dzień Dobry TVN", który emitowany jest w TVN od początku lipca do końca sierpnia. Wakacyjny debiut zaliczyli właśnie Izabella Krzan i Jan Pirowski, którzy zostali nowym duetem prowadzących. Prezenterka ma już doświadczenie w śniadaniówkach - prowadziła "Pytanie na śniadanie". Dziennikarz dał się już poznać widzom jako prowadzący "Mam talent!". Producenci połączyli ich energię i doświadczenie. Za nimi ekranowy debiut, który miałam okazję obejrzeć. Takie mam wnioski.
1 lipca w "Dzień dobry wakacje" powitali nas Izabella Krzan i Jan Pirowski. O debiucie wspomnianej dwójki w programie rozpisywały się media. Postanowiłam obejrzeć odcinek śniadaniówki z ich udziałem. Tego dnia śniadaniówce świętowano Dzień Psa, a prowadzący porozmawiali z Łukaszem Zagrobelnym. Widzowie zobaczyli również materiały o Reni Jusis i Tatianie Okupnik oraz dowiedzieli się, jak wyplatać wianki. Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy podczas oglądania debiutu Krzan i Pirowskiego, to pozytywna energia, która bije od nich bije. Prezenterka od razu weszła w rolę i świetnie się w niej odnalazła. Widać, że Miss Polonia 2016 jest stworzona do tego, by pracować w telewizji. Jest naturalna, potrafi rozsądnie reagować na losowe sytuacje, które charakteryzują telewizję na żywo, i wychodzić z nich bez szwanku. Wplata celne komentarze, a goście w rozmowie z nią mogą czuć się komfortowo. To jest świetny materiał na gospodynię śniadaniówki.
U Piorowskiego wyczuć można było tremę i nieco sztywności. W niektórych sytuacjach stres brał górę i wprowadzał nieco zamętu. Prezenter co jakiś czas się gubił, ale tu z pomocą przychodziła mu właśnie Krzan, u której widać doświadczenie w śniadaniówkach. To doskonale pokazywało, że para się uzupełnia i ich wybór nie był przypadkowy. Z pewnością im dłużej będą prowadzić program, tym Pirowski będzie bardziej swobodny. Całościowo jednak oceniam jego debiut pozytywnie.
Nie da się ukryć, że prezenterom zależy nie tylko na sprawnym prowadzeniu programu, lecz także pozytywnym przyjęciu przez widzów. Czy nowy duet ma szansę podbić ich serca? Myślę, że jak najbardziej tak! Krzan i Pirowski są jak powiew świeżości - wprowadzają energię, która może przyciągać. Oboje są charyzmatyczni i zdecydowanie wpisują się w schematy dobrych gospodarzy. Ogląda się ich po prostu z przyjemnością, co zdaje się kluczem do osiągnięcia sukcesu. Sprawdzają się jako duet, choć nie da się ukryć, że na temat moment na gwiazdę tej pary wyrasta Krzan. Trudno jednak wyrokować, co się będzie działo zaledwie po jednym odcinku. To pokaże - jak to zwykle bywa - czas.
Milion na czeku, a na koncie zupełnie inna kwota. Tyle naprawdę dostał zwycięzca "Milionerów"
Koroniewska żartuje o rozwodzie z Dowborem. "Mam go już dosyć". W komentarzach się dzieje
Książulo odpalił się w sprawie napiwków. Wystarczyło pięć słów
Daukszewicz gorzko o odejściu z TVN24 i wysokości emerytury. "Medialnie już dawno nie żyję"
Szczepanik z Pectus niedawno rozwiódł się z Gawędą z Blue Cafe. Teraz pokazał się z nową partnerką!
Agustin Egurrola wziął ślub kościelny. Jego żona zachwyciła kreacją
"Co pan taki smutny?" Stanowski zdradza kulisy rozmowy z prezydentem
Dziennikarka TVP zmagała się z sepsą. "Nie wiedziałam, czy będę mogła chodzić"
Erling Haaland pożegnał się z fryzurą wikinga. W ruch poszła maszynka. Jest efekt wow