Oskar z "Kanapowców" odezwał się do fanów ze szpitala. "Bardzo ciężkie kilka dni"

Oskar z programu "Kanapowcy" opublikował zdjęcia ze szpitala na swoim profilu w mediach społecznościowych. Wytłumaczył, co się stało.
Oskar z 'Kanapowców' odezwał się do fanów ze szpitala. 'Mój stan zdrowia nagle się pogorszył'
fot. Instagram/@oskar_kanapowcy7_ttv

Oskar, którego widzowie poznali w siódmej edycji programu "Kanapowcy", zaskoczył fanów niepokojącą informacją. Uczestnik, który po show regularnie dzielił się postępami swojej metamorfozy, tym razem zamiast kolejnych efektów przemiany przekazał wieści o problemach zdrowotnych. Jak się okazało, jego stan nagle się pogorszył i konieczna była hospitalizacja. Dla wielu obserwatorów była to spora niespodzianka, zwłaszcza że jeszcze niedawno mówił o dbaniu o formę i zdrowie. Co się stało?

Zobacz wideo Honorata Skarbek o pobycie w szpitalu, fenomenie Dody, zarobkach z Instagrama i kwestii macierzyństwa

Oskar z "Kanapowców" zabrał głos w sieci. Trafił do szpitala

Warto przypomnieć, że na początku programu "Kanapowcy" Oskar ważył 131,5 kg i zmagał się z otyłością III stopnia. W trakcie półrocznej przygody z formatem udało mu się zrzucić aż 32 kilogramy, co było ogromnym sukcesem. Po zakończeniu emisji nie zwolnił tempa. Oskar postawił na zdrowe odżywianie oraz regularne treningi, pokazując w sieci kolejne etapy swojej przemiany. Tym bardziej zaskoczył wpis, w którym przyznał, że ostatnie dni były dla niego wyjątkowo trudne. "To były dla mnie bardzo ciężkie kilka dni. Mój stan zdrowia nagle się pogorszył i musiałem na chwilę zatrzymać się w codziennym biegu" - wyznał uczestnik "Kanapowców".

 

Oskar z "Kanapowców" jest w szpitalu. To powiedział w mediach społecznościowych

Oskar wyznał jednak, że jest coraz lepiej. Na szczęście sytuacja zaczyna się stabilizować. Uczestnik nie krył wdzięczności wobec personelu medycznego oraz osób, które wspierały go w tym czasie. "Ogromna wdzięczność dla lekarzy, pielęgniarek oraz wszystkich osób, które okazały mi troskę i pomoc w tym czasie. Ten czas pokazał mi, jak ważne jest zdrowie i jak łatwo zapominamy o nim na co dzień" - napisał. Dodał również uspokajające wieści dla fanów. "Na szczęście najgorsze już za mną, dziś wracam do domu i powoli wracam do siebie. Jeszcze raz dziękuję, że jesteściel" - możemy przeczytać. "Dużo zdrowia", "Mam nadzieję, że najgorsze już za tobą. Zdrówka!" - pisali fani. ZOBACZ TEŻ: Klaudia z "Kanapowców" przytyła 12 kg po programie. "Stwierdziłam, że skonsultuję to z lekarzem"

Więcej o: