Ekstremalny początek dnia. Dziennikarz TVN24 miał stać przez godzinę na mrozie

Mrozy w naszym kraju nie odpuszczają, a przebywanie na zewnątrz przez dłuższy czas to obecnie nie lada wyzwanie. Na własnej skórze miał okazję przekonać się o tym dziennikarz TVN24 Łukasz Jedliński.
Łukasz Jedliński
Łukasz Jedliński, TVN24, Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Polskę od kilku dni zalewa fala bardzo silnych mrozów. Temperatura w niektórych rejonach spada nawet do -29 stopni Celsjusza, a Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia obowiązujące do 4 lutego. Z powodu niskich temperatur część szkół zdecydowała się nawet na odwołanie zajęć. O obecnej niełatwej sytuacji pogodowej na bieżąco informują media. W środę 3 lutego o poranku temat mrozów poruszył na antenie TVN24 Łukasz Jedliński. Dziennikarz podjął się jednak relacjonowania ekstremalnej pogody nie z ciepłego budynku stacji, a z chodnika przed studiem.

Zobacz wideo Aura na zewnątrz ma na nas wpływ?

Łukasz Jedliński opowiadał o pogodzie przed studiem. Na zewnątrz -20 stopni

Jak zauważa Plejada, 3 lutego w TVN24 program "Wstajesz i wiesz" nie rozpoczął się tak jak zwykle. Tuż przed 6 rano Łukasz Jedliński zameldował się ciepło ubrany przed budynkiem stacji. O obecnych warunkach pogodowych opowiadał wraz z Tomaszem Zubilewiczem, gdy temperatura na zewnątrz wskazywała ok. -20 stopni Celsjusza. Jak podaje jednak Plejada, sam ten fakt nie był aż tak zaskakujący, jak to, że Jedliński miał przed studiem spędzić w ekstremalnych warunkach aż godzinę. Z wnętrza budynku dziennikarz zameldował się dopiero o godzinie 7.

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie zarówno z przedstawicielami TVN, jak i z Łukaszem Jedlińskim, aby dopytać, czy dziennikarz rzeczywiście przez cały ten czas nie miał możliwości ogrzania się w budynku. Do momentu publikacji artykułu nie otrzymaliśmy jednak odpowiedzi.

Matylda Damięcka podsumowała pogodę wymowną grafiką

Silne mrozy dają się obecnie we znaki wszystkim. Sytuację pogodową postanowiła skomentować również Matylda Damięcka, która znana jest ze swoich grafik. Ilustratorka opublikowała rysunek, na którym wymownie podsumowała zimową aurę. Na grafice zamieściła słowo "πźdz!", które można odczytać w bardzo jednoznaczny sposób. Zabawne podejście Damięckiej do tematu mrozów niezwykle przypadło do gustu jej fanom. "Nic dodać, nic ująć. Chociaż dodałbym, że πździ jak w Kieleckiem", "Kocham", "Jesteś wielka" - pisali pod postem.

Więcej o: