Marek ze "Ślubu" przekazał informacje o diagnozie. "Bardzo rzadko się to przytrafia"

Marek ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" niedawno zaskoczył fanów kadrami ze szpitala. Po kilku dniach przekazał nowe wieści. Wyznał, co mu dolega.
Marek ze 'Ślubu' spędził urodziny w szpitalu. Przekazał nowe wieści. 'Bardzo rzadko się to przytrafia'
fot. YouTube/@tvnpl

Kornelia dała się poznać widzom programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", w którym na ślubnym kobiercu stanęła u boku Marka. Jak później wyszło na jaw, ich relacja przerodziła się w prawdziwe uczucie. Fani show nie byli zaskoczeni, gdy para postanowiła być razem także po zakończeniu programu. Dziś oboje są aktywni w mediach społecznościowych, gdzie pozostają w stałym kontakcie z obserwatorami. Niedawno Marek podzielił się jednak przykrą informacją. Okazało się, że trafił do szpitala. Teraz wyjawił nowe wieści.

Zobacz wideo Przemysław Saleta o sparingach z braćmi Kliczko: To była wojna. Niektórzy trafiali do szpitala lub uciekali

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Marek przekazał nowe wieści na temat swojego stanu zdrowia

W styczniu 2026 roku Marek pokazał w sieci kadry ze szpitala. W mediach społecznościowych podziękował również ukochanej za nieustanne wsparcie. Kilka dni później podzielił się wynikami badań, na które czekali jego fani. "Ja nadal w szpitalu, diagnoza dotychczasowa zakrzepica żył w jamie brzusznej. Podobno bardzo rzadko się to przytrafia…" - napisał na Instagramie. Okazało się, że pobyt w szpitalu przedłużył się na jego urodziny. "Nie sądziłem, że 35 urodziny spędzę na oddziale" - wyznał. "Dobrze mieć taką cudowną żonę, która spędza ze mną czas w szpitalu. Kocham cię, myszko" - podkreślił na końcu do swojej ukochanej Kornelii.

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Takie były początki związku Kornelii i Marka. Napotkali trudności

Kornelia i Marek ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" regularnie dają fanom wgląd do swojej codzienności w sieci. Wydawać by się mogło, że małżeństwo od początku prowadziło szczęśliwe życie i spędzało ze sobą dużo czasu. Rzeczywistość była inna. Bohaterowie formatu wyznali, jak wyglądały ich pierwsze wspólne chwile. Okazało się, że para mierzyła się z wieloma trudnościami. Musieli pójść na liczne kompromisy. - Widywaliśmy się tylko w weekendy, bo w tygodniu mieliśmy swoje życie. Ja miałam w Poznaniu swoją pracę, Marek w Bydgoszczy. Dla mnie najcięższe było to, że ten cały tydzień byliśmy osobno - powiedziała Kornelia w wywiadzie z portalem Party.pl. ZOBACZ TEŻ: Adrian ze "Ślubu" przestrzega przed fake newsami na temat swojego stanu zdrowia. "Obrzydliwe"

Więcej o: