Udział Małgorzaty Potockiej w nadchodzącej edycji "Tańca z gwiazdami" od początku budzi spore zainteresowanie. 72-letnia aktorka zdecydowała się przyjąć zaproszenie do tanecznego show Polsatu, traktując je jako nowe wyzwanie i okazję do przeżycia telewizyjnej przygody. Jak się jednak okazuje, już na etapie przygotowań pojawiły się pierwsze zgrzyty.
Z informacji uzyskanych przez "Super Express" wynika, że decyzją produkcji tanecznym partnerem Małgorzaty Potockiej został 28-letni Mieszko Masłowski. Duża różnica wieku początkowo nie była problemem, jednak pierwsze próby miały ujawnić, że współpraca na parkiecie nie układa się tak, jak oczekiwała aktorka. Według doniesień Potocka zaczęła mieć wątpliwości, czy jest w stanie zbudować z tancerzem odpowiednią relację sceniczną.
"Między nimi nie ma chemii. Owszem, Małgosia uważa, że Mieszko to miły chłopak, prywatnie nie ma nic do niego, ale zupełnie nie czuje się dobrze w tańcu w jego towarzystwie i nie wyobraża sobie, by najbliższe tygodnie spędzać po wiele godzin z kimś, z kim nie wierzy się w żaden sukces. On według niej dobrze jej nie poprowadzi" - możemy przeczytać.
Aktorka miała liczyć na to, że w programie uda jej się zajść daleko, podobnie jak Barbarze Bursztynowicz, która dotarła do ćwierćfinału. Tymczasem Potocka miała poprosić produkcję o zmianę partnera na "ciut starszego i bardziej charyzmatycznego".
Odpowiedź nie była jednak po jej myśli. "Niestety, usłyszała, że inne gwiazdy nie zgłaszają uwag, więc nikt nie jest wolny, a Mieszko jest już niby zakontraktowany. Nikt nie wie, jak rozwiązać tę sytuację, bo Małgorzata jest bardzo niezadowolona" - czytamy. Redakcja serwisu Party próbowała skontaktować się z Małgorzatą Potocką z próbą weryfikacji przedstawionych w mediach informacji, gwiazda jednak nie udzieliła komentarza.
Burza po wizycie kamer "Rolnik szuka żony" u Bardowskich. Widzowie apelują
Trzecie dziecko u Lewandowskich? Robert przerwał milczenie. Padło hasło "syn"
Na grobie Hanki Bielickiej stoi kot w kapeluszu. Ale uwagę zwraca napis na ozdobie
Nawrocki reklamuje podcast "bez zbędnych hamulców". Przesadził? "Na miłość boską, prezydent to nie influencer"
Anna Wendzikowska zawstydziła Leonardo DiCaprio. "Zmieszał się"
Anna Dymna jest matką chrzestną Heleny Englert. Jedno ją martwi. "Mam wyrzuty sumienia"
Dziennikarki TVN24 wybuchły śmiechem na wizji. Wszystko przez słowa posła PiS
Wybrali "najseksowniejszego mężczyznę na świecie", a ja widzę duży problem i stawiam niewygodne pytania
Aż trudno uwierzyć, co spotkało Hyży i jej córkę w sklepie. To był moment, który zmienił wszystko