Potocka rozczarowana udziałem w "Tańcu z gwiazdami"? Nie tak to sobie wyobrażała

Małgorzata Potocka przygotowuje się do występów w "Tańcu z gwiazdami", ale atmosfera na sali treningowej podobno daleka jest od idealnej. Według doniesień mediów aktorka miała zgłosić produkcji, że na parkiecie brakuje jej porozumienia z partnerem.
Potocka rozczarowana udziałem w 'TzG'? Próby mają być pełne napięć
KAPIF.pl

Udział Małgorzaty Potockiej w nadchodzącej edycji "Tańca z gwiazdami" od początku budzi spore zainteresowanie. 72-letnia aktorka i właścicielka Teatru Sabat zdecydowała się przyjąć zaproszenie do tanecznego show Polsatu, traktując je jako nowe wyzwanie i okazję do przeżycia telewizyjnej przygody. Jak się jednak okazuje, już na etapie przygotowań pojawiły się pierwsze zgrzyty.

Zobacz wideo Senyszyn przeszła zawał. Zmieniła styl życia? "Stałam się mniej uważna"

Małgorzata Potocka rozpoczyna przygodę z "Tańcem z gwiazdami" w cieniu plotek. To, co dzieje się na próbach, ma nie napawać optymizmem 

Z informacji uzyskanych przez "Super Express" wynika, że decyzją produkcji tanecznym partnerem Małgorzaty Potockiej został 28-letni Mieszko Masłowski. Duża różnica wieku początkowo nie była problemem, jednak pierwsze próby miały ujawnić, że współpraca na parkiecie nie układa się tak, jak oczekiwała aktorka. Według doniesień Potocka zaczęła mieć wątpliwości, czy jest w stanie zbudować z tancerzem odpowiednią relację sceniczną.

"Między nimi nie ma chemii. Owszem, Małgosia uważa, że Mieszko to miły chłopak, prywatnie nie ma nic do niego, ale zupełnie nie czuje się dobrze w tańcu w jego towarzystwie i nie wyobraża sobie, by najbliższe tygodnie spędzać po wiele godzin z kimś, z kim nie wierzy się w żaden sukces. On według niej dobrze jej nie poprowadzi" - możemy przeczytać.

Małgorzata Potocka w "Tańcu z gwiazdami" chce dojść bardzo daleko. Odpowiedź, jaką otrzymała od produkcji, nie była po jej myśli

Aktorka miała liczyć na to, że w programie uda jej się zajść daleko, podobnie jak Barbarze Bursztynowicz, która dotarła do ćwierćfinału. Tymczasem Potocka miała poprosić produkcję o zmianę partnera na "ciut starszego i bardziej charyzmatycznego".

Odpowiedź nie była jednak po jej myśli. "Niestety, usłyszała, że inne gwiazdy nie zgłaszają uwag, więc nikt nie jest wolny, a Mieszko jest już niby zakontraktowany. Nikt nie wie, jak rozwiązać tę sytuację, bo Małgorzata jest bardzo niezadowolona" - czytamy. Redakcja serwisu Party próbowała skontaktować się z Małgorzatą Potocką z próbą weryfikacji przedstawionych w mediach informacji, gwiazda jednak nie udzieliła komentarza. 

Więcej o: