Agnieszka Lal, znana jako Aggie, zasłynęła dzięki roli prowadzącej program "Prince Charming". To właśnie w tym formacie Jacek Jelonek odnalazł miłość i związał się z Oliwerem Kubiakiem. Chociaż Aggie urodziła się w Polsce, to na co dzień mieszka w Stanach Zjednoczonych. W 2024 roku stanęła na ślubnym kobiercu z ukochanym Jacobem Riglinem. "Jeśli śledzisz nasze relacje, wiesz, że w tym momencie chcieliśmy stworzyć najbardziej magiczny dzień w naszym życiu.. (...) Razem marzymy, razem tworzymy i razem żyjemy magią. Kocham cię" - pisała celebrytka w mediach społecznościowych. Nieco ponad rok po ślubie ich rodzina się powiększyła.
8 listopada Aggie opublikowała w mediach społecznościowych fotografie z porodu. Jak widać na zamieszczonych kadrach, podczas tej wyjątkowej chwili mogła liczyć na wsparcie męża. Para doczekała się syna, a celebrytka pochwaliła się imieniem chłopca. "Witaj świecie, poznajcie Jaggera Lal Riglina" - napisała szczęśliwa Aggie. Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy od internautów. Ruszyli z gratulacjami. "Witaj na świecie. Czekaliśmy na ciebie", "Nigdy nie byłam bardziej podekscytowana, widząc ogłoszenie o narodzinach", "Bardzo wam gratuluje. Zdrówka dla syna", "Witaj na świecie. Gratuluję", "Piękna z was rodzina. Trzymajcie się zdrowo", "Wielkie gratulacje dla rodziców. Tak bardzo się cieszę",
"Co za emocje. Ciesz się macierzyństwem" - czytamy w mediach społecznościowych.
Pod publikacją Aggie nie zabrakło komentarza od jej męża Jacoba. Nie krył zachwytu partnerką. "Jesteś kimś wyjątkowym, kochanie. Nigdy nie czułem wobec ciebie większego podziwu niż wtedy, gdy sprowadziłaś na świat naszego synka" - napisał. Wspomniał także o małym Jaggerze. "Jagger, jesteś moim najlepszym przyjacielem i nawet jeszcze o tym nie wiesz. To uczucie, którego nie potrafię opisać" - skwitował w mediach społecznościowych.
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Kazik zmagał się z problemami zdrowotnymi. Tym zdjęciem wywołał niemałe poruszenie
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Nie żyje aktor z "Ojca chrzestnego III". Anthony Guidera miał 65 lat
Michel Moran wprost o darmowej wodzie w restauracjach. To ma zamiar zrobić
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później
"Milionerzy". Aleksander z Warszawy usłyszał pytanie za pół miliona. Widz Polsatu się zagotował
To już pewne! Olbrychski zagra w "Ranczu" i zastąpi innego aktora