Już 11 maja o godzinie 19:55 na antenie Polsatu zobaczymy finałowy odcinek 16. edycji "Tańca z gwiazdami". To będzie wieczór pełen emocji dla fanów tanecznego show. Podczas ostatniego odcinka widzowie dowiedzą się, która para sięgnie po Kryształową Kulę. To jednak niejedyna elektryzująca wiadomość, jaką tego wieczoru poznają fani programu.
Przypomnijmy, że główną nagrodę w 16. edycji "Tańca z gwiazdami" walczą trzy pary: Maria Jeleniewska i Jacek Jeschke, Filip Gurłacz i Agnieszka Kaczorowska oraz Adrianna Borek i Albert Kosiński. Zwycięzcy otrzymają Kryształową Kulę oraz nagrody pieniężne - 100 tysięcy złotych dla gwiazdy i 50 tysięcy dla tancerza. Już wiadomo, że aktualna edycja tanecznego show nie będzie ostatnią, a jesienna odsłona będzie szczególna. Okazuje się, że nie tylko dlatego, iż Polsat pokaże program po raz 17., ale również, że w historii polskiej wersji formatu będzie to już 30. edycja, a sam "Taniec z Gwiazdami" będzie świętował 20-lecie obecności w Polsce.
Produkcja w informacji prasowej, którą przesłano do mediów kilka godzin przed finałem, poinformowała, że z okazji jubileuszu następny sezon programu będzie wyjątkowym widowiskiem, pełnym niespodzianek i spektakularnych powrotów. Chociaż póki co większość szczegółów owianych jest tajemnicą, to zdradzono, że w finałowym odcinku widzowie poznają pierwszego uczestnika nowej serii programu! Fani "Tańca z gwiazdami" mogli podejrzewać to już od jakiegoś czasu. Przypomnijmy, że podobna sytuacja miała miejsce w zeszłym roku - podczas finału jesiennej edycji ogłoszono, że wiosną w programie wystąpi Blanka Stajkow.
10 maja podczas relacji na żywo na Instagramie Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz zachęcali fanów do oddawania na nich głosów w nadchodzącym finale "Tańca z Gwiazdami". Przypomnieli, że głosować można nie tylko przez SMS, ale też za pomocą dedykowanej aplikacji. Internauci szybko zauważyli jednak, że aplikacja nie działa poza granicami Polski. - SMS-y jednak można wysyłać. Wiem, bo moja siostra mieszka w UK i tam mocna grupa Polonii wspiera nas, za co bardzo dziękujemy - wyjawiła Kaczorowska. Tancerka wspomniała również o możliwym obejściu problemu z aplikacją. - A propos aplikacji, jest taki myk, że chyba można zmienić lokalizację. Jakoś to się robi, ja się na tym nie znam. Chyba można zmienić lokalizację, ale trzeba mieć do tego specjalną aplikację. Nie znam się, ale jest jakaś opcja - wyjawiła aktora. Skontaktowaliśmy się z przedstawicielami Polsatu, by zapytać o ich stanowisko w sprawie takiej praktyki, jednak do chwili publikacji tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Była ostatnią żoną Hugh Hefnera. "Wyprano mi mózg". Teraz tak wspomina willę Playboya
Proces kobiety, która zabiła troje dzieci. Psychiatra mówi o "marionetce", a przed sądem tłum kobiet
Milion na czeku, a na koncie zupełnie inna kwota. Tyle naprawdę dostał zwycięzca "Milionerów"
W mediach huczy o asystentce Trumpa. Jej brat mówi wprost: Ma niezdrową obsesję
Tak Dominika Serowska znosi końcówkę ciąży. "Dolegliwości narastają"
Koroniewska żartuje o rozwodzie z Dowborem. "Mam go już dosyć". W komentarzach się dzieje
Irlandzka modelka zaskoczona życiem w Polsce. "U mnie w kraju tak to nie wygląda"
Agustin Egurrola wziął ślub kościelny. Jego żona zachwyciła kreacją
25 zł za naleśnika i 40 zł za pierogi. Książulo nie krył rozczarownia: Tragiczne