Tomasz Szczepanik, który wraz z braćmi tworzy zespół Pectus, poznał Monikę Paprocką w momencie, gdy jego życie uczuciowe wydawało się już zaplanowane. Muzyk był zaręczony i przygotowywał się do ślubu, jednak nowe uczucie całkowicie zmieniło jego plany. Sytuacja była tym bardziej skomplikowana, że Paprocka również pozostawała wtedy w małżeństwie i miała dwoje dzieci. Oboje zdecydowali się ostatecznie zakończyć dotychczasowe związki.
Szczepanik przyznał, że nie sądził, że do Moniki Paprockiej poczuje aż tak silne uczucie. Będąc w niej zakochany, nie mógł wziąć ślubu z inną kobietą. Jak przyznał w programie Kuby Wojewódzkiego w 2018 roku, w efekcie zostawił narzeczoną dziewięć dni przed ślubem! - Kiecka wisiała w szafie. Specjalnie jechałem do Warszawy po nią. Zakochałem się w kimś innym. W swojej obecnej menedżerce. Połowa rodziny była zdruzgotana, a druga twierdziła, że jestem bohaterem - powiedział Tomasz Szczepanik. Później w rozmowie z TVP ujawnił więcej szczegółów. Okazało się, że Paprocka też wtedy mężatką i miała dwoje dzieci. Jednak także ona chciała być z muzykiem, podjęła więc decyzję o rozwodzie.
Żyjemy w rodzinie patchworkowej. Dla niej odwołałem swój ślub dziewięć dni przed. (...) Połowa mojej rodziny chciała mnie deportować, a połowa powiedziała, że to jest jednak twoja decyzja, bardzo trudna, ale jednak ją podjąłeś, przed
- wspominał Szczepanik swoją historię w TVP w 2022 roku. W tej samej rozmowie opowiedział, jak przekazał narzeczonej, że odchodzi. - Powiedziałem jej wprost, wydawało mi się to nieuniknione. Powiedziałem jej, że "nie mogę cię oszukiwać po fakcie". Nie jestem na to gotowy w tym momencie i do ślubu nie dojdzie - przyznał ze szczerością. Przy okazji Tomasz Szczepanik podkreślił, że nigdy nie żałował swojej decyzji, a co więcej postąpiłby teraz tak samo.
Grupa Pectus została stworzona w 2005 roku. Gdy się pojawili przed szerszą publicznością, szybko zdobyli serca fanów. Wylansowali takie hity jak "Jeden moment" i "Barcelona". Bracia nie ukrywają jednak, że dorastali w trudnych warunkach. Jak opowiadali we wspomnianej rozmowie u Kuby Wojewódzkiego, mieszkali w domu z belek, pomiędzy którymi była słoma. - Kąpaliśmy się w jednej wodzie. Nie było bieżącej wody. Nie mieliśmy na to środków finansowych - wyznali wtedy. W osobnych pokojach zamieszkali dopiero, gdy zaczęli dorastać. Głośno wyrażają jednak wdzięczność dla rodziców, którzy zadbali o to, żeby umieli wyrażać uczucia.
Drama wokół "Nigdy w życiu" zwieńczona szczytną akcją. Kwota zbiórki Joanny Jabłczyńskiej jest gigantyczna
Burza po emisji "Kuchennych rewolucji". Uczestnik uderza w produkcję. "Rzeczywistość została wypaczona"
Paschalska o aferze wokół "Nigdy w życiu". Krótko i dosadnie ocenia zachowanie Jabłczyńskiej
Nie żyje Adrian Szymaniak. Uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia" odszedł po długiej chorobie
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Szelągowska i Koroniewska już się nie przyjaźnią. Słowa aktorki na ten temat zaskakują
Podpuszczają Jabłczyńską, żeby pozwała Szelągowską. Odpowiedziała
Afera o "Nigdy w życiu" osiągnęła absurdalne rozmiary. Po seansie przestało mnie to dziwić
Tragedia we Włoszech. Zamknął byłą partnerkę w bagażniku. Auto zepchnął w przepaść