Grzegorz Mielec zyskał popularność w programie "Big Brother". Uczestnik show wziął udział w pierwszej edycji formatu, która wystartowała w 2000 roku. Ponad 15 lat temu mężczyzna wyprowadził się do Brazylii. Osiedlił się tam na stałe. "Ludzie są tu otwarci, ciekawi i bardzo przyjacielscy" - mówił Grzegorz w rozmowie z portalem Noizz. Przez długi czas zajmował się promowaniem polskiej kultury. Teraz zmienił pracę.
Grzegorz Mielec z "Big Brothera" niedawno zmienił swoje miejsce zatrudnienia. Dawny uczestnik stwierdził, że to najwyższa pora na zmiany. Postanowił podjąć pracę w polskiej firmie. Przedsiębiorstwo bezpośrednio współpracuje z klientami w Brazylii. "Obecnie jestem głównie przedstawicielem firmy z Wrocławia, która działa w branży związanej z elektrowniami wodnymi. Brazylia ma bardzo dużo rzek, więc sprzedajemy tutaj instalacje, które chronią ryby przed dostawaniem się do turbin zasilających takie elektrownie" - zdradził w rozmowie z Noizz. Dodał, że bardzo lubi tę pracę, ponieważ wiąże się ona z częstym podróżowaniem po kraju. Po więcej zdjęć Grzegorza z "Big Brothera" zapraszamy do naszej galerii na górze strony.
Grzegorz z "Big Brothera" wyjechał do Brazylii na początku lat 2000. Przez długi czas spełniał się w Sao Paulo w Domu Kultury Polskiej księcia Sanguszko. W rozmowie z serwisem Noizz Grzegorz Mielec wyznał, co dokładnie tam robił. "Zajmowałem się tam promowaniem Polski w Brazylii na różnych płaszczyznach takich jak kultura, biznes czy turystyka. W pewnym momencie dostałem nawet za to medal od Ministra Kultury" - zdradził.
Lata temu w rozmowie z Plejadą wyznał, jak wyglądała jego praca. Grzegorz podkreślał, że w Brazylii wiele osób kojarzy popularne osoby, które mają na koncie międzynarodowe osiągnięcia. Są jednak pewne braki. "Wiele osób tutaj nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że Fryderyk Chopin był również Polakiem. Współpracuję między innymi z Instytutem Adama Mickiewicza, organizujemy różne spektakle teatralne. Uświadamiamy również ludzi, że obozy koncentracyjne nie były polskie, tylko ich miejsce znajdowało się na terenie Polski" - mówił uczestnik "Big Brothera" Plejadzie. ZOBACZ TEŻ: Wystąpiła w pierwszym "Big Brotherze". Po latach żałowała. "Sytuacja nie do zniesienia"
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Obejrzałam hit, którym żyła Polska. Dziś "Matki, żony i kochanki" nie miałyby łatwo z widzami
To dlatego Anita Sokołowska odeszła z "Przyjaciółek". Padły mocne słowa
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Jabłczyńska ma jedno życzenie po aferze o "Nigdy w życiu". Padły też słowa o Grocholi
Nie zgadzał się z werdyktem w sprawie Lindsay Clancy. Teraz zabrał głos
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"