"Sanatorium miłości" to program, w którym oglądamy seniorów poszukujących drugiej połówki. Format już od sześciu sezonów cieszy się popularnością widzów Telewizji Polskiej, a niedawno wyemitowany został finał ostatniej edycji. Jedną z jej uczestniczek była Marysia, która nie miała łatwego startu - dołączyła do show pod koniec sezonu, w zastępstwie za Marię Luizę. Niedawno udzieliła wywiadu dla Pomponika, w którym opowiedziała, jak wyglądało wejście do randkowego show z jej perspektywy.
Nie ulega wątpliwości, że Maria miała utrudnione zadanie. Weszła do programu w momencie, w którym wszyscy się już dobrze znali i musiała od zera zbudować pozycję w grupie. Mimo tego, starała się być jak najbardziej chętna do poznawania wszystkich uczestników. "Wykorzystałam czas na maksa. Maksymalnie, no bo to jest tylko dziesięć dni. Starałam się wszystkich poznać. Ja jestem bardzo spontaniczna, więc na tych przerwach, kiedy mieliśmy zabawy świetne, to spotykaliśmy się na korytarzu, czy w kawiarence, to ja sama rozpoczynałam rozmowy z panami. (...) Oni już byli w pewnych zażyłościach, a ja nie chciałam przeszkadzać. Musiałam się dowiedzieć, a wszystko było jakieś tajemnicze. To było dla mnie trudne" - powiedziała dla Pomponika.
Maria najbliższą relację nawiązała z Andrzejem z Milanówka. Do tego stopnia, że spotkali się już po programie - uczestnik pomógł jej w działalności charytatywnej. Warto wspomnieć, że Marysia ma niepełnosprawnego syna i jest właścicielką fundacji. "On jest szarmancki. Poznałam go też jako człowieka, który działa społecznie, zna problemy osób niepełnosprawnych i mnie rozumie. Ponieważ jest sportowcem, zaproponowałam mu, żeby przyjechał i opowiedział o sporcie" - powiedziała kuracjuszka na łamach "Rewii". Andrzej miał odwiedzić fundację Marysi i wesprzeć podopiecznych towarzystwem. "Zgodził się: przywiózł piłkę, którą zdobył na mistrzostwach, pokazał swoje medale. Moi podopieczni polubili go, a ja zyskałam kolejny powód do uśmiechu" - skwitowała.
Co dalej z rozwodem Kubickiej i Barona? Prawniczka muzyka komentuje
Hawking sfotografowany z kobietami na wyspie Epsteina. Rodzina fizyka wydała oświadczenie
Mocne oświadczenie Moniki Olejnik. Zawiadomiła prokuraturę. "Jak sztorm wracają kłamstwa na mój temat"
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Trwa proces syna księżnej Mette-Marit. Zaskakująca opinia psychologa
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Zaskakujące sceny na pogrzebie Bożeny Dykiel. Ksiądz w końcu stracił cierpliwość
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa