"Milionerzy". Uczestniczka nie wiedziała, o co chodzi w pytaniu. Widzowie też nie. "Absurdalne"

W "Milionerach" nierzadko pojawiają się niespodzianki. Tak było w przypadku jednego z ostatnich odcinków, w którym uczestniczka dostała nietypowe pytanie. Aż do momentu udzielenia odpowiedzi nie wiedziała, o co dokładnie chodzi.

"Milionerzy" to program, który od wielu lat zabawia widzów. Fani uwielbiają oglądać walkę uczestników o wymarzony milion złotych. W jednym z ostatnich odcinków pojawiła się pani Małgorzata Golonka z Krakowa. Kobieta napotkała duże problemy już przy jednym z pierwszych pytań. Widzowie od razu wzięli jej stronę, gdy tylko zobaczyli, jak została sformułowana kategoria. Fani nie kryją oburzenia. 

Zobacz wideo "Milionerzy". Te pytania nie były łatwe. Znacie na nie odpowiedzi?

"Milionerzy". Uczestniczka nie zrozumiała pytania. Fani są oburzeni. "Absurdalne"

Pani Małgorzata miała kłopoty przy kategorii za dwa tysiące złotych. Kobieta od razu przyznała, że nie do końca wie, o co chodzi. Jak brzmiało problematyczne pytanie? "Rogalik - po węgiersku, pies - po rosyjsku, świński ogon - po niemiecku, a po polsku?". Dla uczestniczki przygotowano cztery możliwe warianty:

  • A. małpa,
  • B. małpolud, 
  • C. małpiszon,
  • D. małpiatka. 

Pani Małgorzata musiała skorzystać z aż dwóch kół ratunkowych. Niestety, pomoc publiczności i telefon do przyjaciela zdały się na nic. Kobieta zaryzykowała, jednak do ostatnich chwil nie wiedziała, o co chodziło. Na samym końcu dotarło do niej, że pytanie dotyczyło symbolu "@". Pani Małgorzata na szczęście udzieliła poprawnej odpowiedzi. Fani programu byli jednak załamani sformułowaniem pytania. "Też nie rozumiem pytania. Często te pytania są tak skonstruowane, że trzeba z pół godziny rozkminiać, co autor miał na myśli", "Absurdalne pytanie", "Chore", "Ale durne pytania, już sami przechodzą siebie" - czytamy na Facebooku. Zgadzacie się z tym? Po więcej zdjęć zapraszamy do naszej galerii na górze strony. 

"Milionerzy". Ciekawe pytania z poprzednich odcinków. Te kategorie najbardziej zaskoczyły uczestników

W programie "Milionerzy" nie brakuje ciekawych pytań, które wciąż zaskakują bohaterów. Przykładowo, w 654. odcinku swoich sił próbował pan Bartłomiej. Uczestnik początkowo szedł jak burza i nie miał sobie równych. Wszystko zmieniło się przy pytaniu o słynne przysłowie. Na szczęście, dzięki publiczności dla uczestnika nie był to czas na koniec gry. W 655. odcinku pojawiła się pani Beata. Uczestniczka głowiła się nad pytaniem o ramadan. Niestety, nie wiedziała, który z wariantów może być poprawny. Stwierdziła, że to odpowiednia pora na ryzyko. Nie opłaciło się. W 651. odcinku "Milionerów" wystąpił pan Paweł. Telefon do przyjaciela zdał się na nic. Szczegóły jego udziału znajdziecie TUTAJZOBACZ TEŻ: "Milionerzy". Padło pytanie o pierwszą kobietę pilot, która pokonała samotnie Atlantyk. "Dowiedzmy się czegoś nowego"

Lubicie oglądać "Milionerów"?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.