"Taniec z gwiazdami". Iwona Pavlović zażenowana Kaźmierską. "To już jest męczące". Dagmara nie wytrzymała

Emocje w nowym sezonie "Tańca z gwiazdami" sięgają zenitu. Najwięcej zamieszania ogniskuje się wokół Dagmary Kaźmierskiej, która mimo braku postępów, przechodzi dalej. Iwona Pavlović wprost przyznała, że jest już zmęczona tą sytuacją.

Poniższy tekst powstał przed szczegółowymi ustaleniami o przestępczej przeszłości Dagmary Kaźmierskiej, o których przeczytacie pod tym linkiem. Tę informację zamieszczamy pod każdym artykułem o Dagmarze Kaźmierskiej w całej Gazeta.pl.

Ponad połowa 27. edycji "Tańca z gwiazdami" już za nami, a Dagmara Kaźmierska cały czas ma zielone światło od widzów. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że celebrytka przez chore nogi raczej nie robi postępów na parkiecie i sama ma spory dystans do swojej obecności w show. Każdego tygodnia dostaje od jury niskie noty, a o jej kwalifikacji do kolejnych odcinków decydują spragnieni rozrywki widzowie. "Królowa życia" ma na pieńku z najsurowszą członkinią jury, Iwoną Pavlović. 14 kwietnia doszło między nimi do małego spięcia.

Zobacz wideo Dagmara Kaźmierska szczerze o Dodzie. Zaskakujące słowa

"Taniec z gwiazdami". Iwona Pavlović zażenowana wyczynami Dagmary Kaźmierskiej. "Królowej życia" puściły nerwy

Iwona Pavlović po obejrzeniu quickstepa w wykonaniu Dagmary Kaźmierskiej nie miała dobrych wieści. - Dla mnie to się zaczyna robić męczące - rozpoczęła groźnie. "Czarna mamba" wyjaśniła kolejno, że o ile docenia charyzmę "królowej życia", tak technicznie celebrytka po prostu nie rokuje. - Gdybym wyłączyła muzykę, zdjęła ci te wszystkie dodatki, każdy taniec byłby w sumie identyczny: "jadę po bandzie, uśmiecham się, nic nie umiem, ale ludzie mnie kochają". Super, ja to doceniam. Ale tanecznie, 90 proc. u mnie w ocenie to jest technika, a tylko dziesięć proc. to charyzma i to masz, gratuluję - powiedziała.

"Taniec z gwiazdami". Dagmara Kaźmierska odpowiedziała na zarzuty Iwony Pavlović

Dagmara Kaźmierska po wysłuchaniu komentarza Iwony Pavlović postanowiła wtrącić swoje trzy grosze. Wytłumaczyła, że jej zadanie jest jedno - dostarczyć rozrywkę. - Ten program, drodzy państwo, jest rozrywkowo-taneczny i ja jestem tą częścią rozrywkową i tego się trzymajmy - odpowiedziała. Co na to "czarna mamba"? Przyznała Kaźmierskiej rację, dodając przy tym, że jako profesjonalistka musi oceniać przede wszystkim jej postępy i umiejętności taneczne. - Ja się z tobą zgodzę, tylko ja jestem tutaj sędzią zawodowym - mówiła jurorka. - A czy ja coś mówię? Ja panią kocham, pani Iwonko - odpowiedziała "królowa życia", łagodząc napiętą sytuację. Kibicujecie Dagmarze Kaźmierskiej w "Tańcu z gwiazdami"? 

Dagmara Kaźmierska w 'Tańcu z gwiazdami'Dagmara Kaźmierska w 'Tańcu z gwiazdami' Dagmara Kaźmierska w 'Tańcu z gwiazdami', KAPiF

Czy Dagmara Kaźmierska powinna dojść do finału
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.