"Ślub od pierwszego wejrzenia". Agnieszka obnaży całą prawdę o programie. Mówi o manipulacji produkcji

Agnieszka zapowiedziała coś, na co od dłuższego czasu czekali jej fani. Film, w którym opowie o kulisach "Ślubu od pierwszego wejrzenia". To będzie bardzo mocny materiał.

Agnieszka i Wojtek należą do grona nielicznych szczęśliwców, którym udało się zbudować trwałą relację w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia".  Była uczestniczka od dłuższego czasu zapowiada obszerny materiał, w którym ma opowiedzieć, jak naprawdę wyglądają nagrania do programu. Za rok kończy się umowa, która zobowiązuje Agnieszkę do milczenia na ten temat. Już teraz autorka kanału "Życie od pierwszego wejrzenia" uchyliła rąbka tajemnicy i zdradziła, czego można się spodziewać. Więcej zdjęć pary znajdziesz w galerii na górze strony. 

Zobacz wideo Agnieszka z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" skarży się, że ukradziono jej tablice rejestracyjne

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Agnieszka ostrzega widzów. "Telewizja ukierunkowuje myślenie"

Była uczestniczka na swoim kanale opowiedziała o planach, które wiążą się z nagraniem wyżej wspominanego odcinka. - Nie mogę się doczekać, kiedy go nagram. Puentą, całą podstawą tego vloga, o tym, o czym będę opowiadała, o montażu, o tym jak był kręcony, jest to, że trzeba naprawdę oglądając telewizję, nie mieć klapek na oczach i patrzeć dookoła. Pamiętajcie, że telewizja pokaże wam tylko to, co chce wam pokazać i bardzo ukierunkowuje myślenie. Często oceniamy daną osobę. Bardzo to jest dla niej krzywdzące i chyba wiecie, o kim mówię. O kimś, kogo bardzo zniszczyli w internecie i telewizji, ale to ma swoją genezę - powiedziała Agnieszka, sugerując, że ma w planach zaprosić tę osobę do nagrania odcinka.

AgnieszkaAgnieszka 'ŚOPW'. Agnieszka zdradzi kulisy nagrywania programu. Mówi o manipulacji produkcji. @Życie od pierwszego wejrzenia/ YT

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Agnieszka ogląda nowe sezony. Współczuje uczestnikom 

Agnieszka przyznała, że wraz z Wojtkiem wciąż oglądają "ŚOPW". Jednak to, co widzą na ekranach, jest zupełnie nowym doświadczeniem względem tego, co sami przeżyli. - Nam się też dziwnie ogląda obecne edycje, bo my dokładnie wiemy, jak te osoby miały zadawane pytania przez reżyserkę. (...) Ja wiem, jak skonstruowali pytanie tej osobie, żeby wyciągnąć to, na czym im zależało i często sobie myślę "kurczę, szkoda mi ciebie", bo niestety umówmy się, w programie mało osób zostaje ze sobą, m.in. dlatego, że tam jest gra psychologiczna i trzeba być bardzo mocnym psychicznie, żeby przejść przez ten program - mówiła. Będziecie czekać na odcinek Agnieszki? ZOBACZ TEŻ: "Ślub od pierwszego wejrzenia". Krzysztof nie uporał się jeszcze po rozstaniu z Magdą? "To boli"

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.