19 stycznia na antenie "Pytania na śniadanie" zadebiutowała nowa para prowadzących - Robert Stockinger i Joanna Górska. Przypomnijmy, że prezenter przeszedł do śniadaniówki z konkurencji - przez lata był reporterem w "Dzień dobry TVN". Z kolei dziennikarkę widzowie doskonale znają z Polsatu i Polsat News. Jak poradzili sobie w nowych rolach? Okazuje się, że nie ukrywali stresu.
Robert Stockinger i Joanna Górska kilka minut przed rozpoczęciem emisji "Pytania na śniadanie" pojawili się już na antenie TVP2. Wszystko po to, by się przedstawić i przywitać z widzami. Oboje byli bardzo rozemocjonowani i lekko zdenerwowani. Sami zresztą nie ukrywali tych emocji.
To będzie odcinek pełen tolerancji i otwartości na każdego widza. Lekki stresik jest, ale już nie możemy się doczekać - powiedział Stockinger.
Z kolei Joanna Górska opowiadała: "Chcemy państwa pozytywnie nastrajać od rana. To będzie zaszczyt gościć w państwa domach". - Będzie smacznie, będzie dużo ciekawych tematów i historii, będzie dużo niesamowitych ludzi, którzy będą inspirować i motywować - usłyszeli widzowie. Chwilę później nowi gospodarze zapowiadali materiały, które przygotowano do najnowszego wydania formatu. - Ja bym chciała wiedzieć, jak to jest oświadczyć się mężczyźnie. To jest dla mnie bardzo interesujące - mówiła Górska, a Stockinger jej wtórował.
Prowadzący radzili sobie całkiem nieźle. Widać było, że byli przygotowani do nowej roli. Stockinger sypał żartami jak z rękawa. Niestety, większość tych humorystycznych gier językowych było nieco w stylu tych, które można było usłyszeć w "Familiadzie". Z kolei Joanna Górka było trochę bardziej stonowana. Trudno oprzeć się wrażeniu, że duet Stockinger i Górska przypominał nieco ten znany niegdyś z "Dzień dobry TVN", a mianowicie Filipa Chajzera i Małgorzatę Ohme. Notabene Chajzer bardzo emocjonalnie wypowiadał się na temat transferu Roberta Stockingera z TVN-u do TVP. Przy okazji wbił szpilę Dorocie Wellman i Marcinowi Prokopowi.
Tyle będzie wynosić emerytura Lecha Wałęsy. Wskazał, gdzie leży problem: Muszę się wstydzić
"Ktoś mi zarzuca pogardę. Niestety, znam dobrze język polski". Woydyłło zabrała głos po skandalicznym wywiadzie
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
Bartosiewicz mogłaby utrzymywać się tylko z emerytury? Ta odpowiedź zaskakuje
Afery ciąg dalszy. Ewa Woydyłło znów mówi o Idze Świątek. "Płaci się za oglądanie, to..."
Zarzucili Lewandowskiej, że zostawiła dzieci. Odpowiedziała bez ogródek
TVN w żałobie po śmierci Morozowskiego. Tak został pożegnany w "Faktach"
"Zabrali mnie do lasu, trzymając nóż". Przeżyła koszmar na rajskiej wyspie, a teraz na nią wróciła, by odnaleźć sprawców
Nie żyje Andrzej Morozowski. Dziennikarz o swojej chorobie mówił na antenie TVN24