Choć ósma edycja "Love Island" dobiegła końca, losy uczestników nadal interesują internautów. Miniona odsłona obfitowała bowiem w emocje. Jednym z rozgrzewających fanów wątków była relacja Jaqueline i Bartka. Po zakończeniu programu uczestniczka poinformowała bowiem, że partner zdradził ją z koleżanką z show, Karoliną. Teraz islanderka zdradziła natomiast, co działo się za kulisami "Wyspy miłości".
Udział w "Love Island" nie przyniósł Jaqueline ani wygranej, ani miłości. Uczestniczka zdobyła jednak wierne grono fanów. Jej instagramowy profil jest obserwowany przez 115 tysięcy internautów. Ostatnio uczestniczka reality show zorganizowała sesję Q&A, podczas której odpowiadała na pytania o kulisy programu. Zdradziła między innymi, o której godzinie islanderzy kończyli swój dzień.
Nie było konkretnie wyznaczonych godzin. Chodziliśmy spać w zależności, jak wieczór się potoczył, ale jakoś po drugiej, a wstawaliśmy po dziesiątej (…). Było mi bardzo ciężko się przestawić, bo na co dzień wstaję o piątej do pracy i chodzę spać o 23.00. Na początku dużo patrzyłam na godzinę, ale w połowie pobytu uznałam, że na "Wyspie" czas nie istnieje. Godzina nie miała żadnego znaczenia, bo przecież nikt nie miał umówionego spotkania - wyjaśniła.
Jaqueline zdradziła też, że uczestnicy korzystali z cateringu, a kobiety i mężczyźni jadali oddzielnie. Dodała też, że na "Wyspie Miłości" można było palić papierosy. Fani poruszyli też nurtującą wszystkich kwestię. Jedna z internautek zapytała, czy opuszczający program uczestnicy rzeczywiście mają tylko pół godziny na spakowanie. "Tak, dlatego cieszę się, że dotrwałam do końca, bo nie wiem, jak bym zdążyła" - odpowiedziała. Islanderka wyznała też, że wraz z innymi dziewczynami pewnego dnia znalazły sobie osobliwą "zabawę". "Jednego wieczoru miałyśmy mega głupawkę i wymyśliłyśmy, że gramy w horrorze i że ludzie, którzy odpadają, tak naprawdę są mordowani" - wspominała Jaqueline.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wraĹĽenie. Wiadomo, ile hektarĂłw posiada
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Ekspert wybrał najlepsze stylizacje na Bestsellerach Empiku. Miał jednak gorzki wniosek
Kurzopki poleciały w podróż poślubną. Chwalą się zdjęciami
To one zrobiły największą furorę na gali Bestsellerów Empiku. "Tłumaczka wymiata"
Płaszcze w kolorze kawy z mlekiem są nie tylko w Reserved. Zara też ma sporo perełek na wiosnę