Anna Lewandowska gościła w sobotnim wydaniu "Dzień dobry TVN". Żona Roberta Lewandowskiego opowiedziała w programie o treningach bachaty i pomyśle na nowy biznes, który niedługo otwiera w Barcelonie. Naczelna polska WAGs wspomniała też o tajemniczej cieszynce kapitana polskiej reprezentacji.
Ostatnio Anna Lewandowska zniknęła na trochę z mediów społecznościowych. Później okazało się, że powodem była sekretna podróż na Dominikanę. Wszystko po to, żeby lepiej poznać bachatę, taniec, który stał się wielką pasją Lewandowskiej. Do tego stopnia, że planuje otworzyć w Barcelonie szkołę tańca.
Jak wiecie, moi drodzy, bachata to jest moja pasja, ale teraz już nie tylko pasja, lecz także pewien projekt biznesowy (...). Chciałam zrobić mężowi niespodziankę na naszą dziesiątą rocznicę ślubu, no i zapisałam się na te tańce. Zaczęło pisać do mnie bardzo ludzi z Polski, że chcą zacząć chodzić, nauczyciele zaczęli mi dziękować za wsparcie, bo mają przepełnione sale treningowe, dlatego ruszyłam z bachatą w aplikacji. Mogę też już powoli zdradzić, że będę rozwijać ten projekt nie tylko w Polsce, lecz także w Barcelonie. Ruszam z siłownią, otwieram nowe miejsce treningowe i w planie też jest szkoła tańca - wyznała Anna Lewandowska w "Dzień dobry TVN".
W programie poruszono też temat emocji, które towarzyszyły Robertowi Lewandowskiemu po ostatnich, niezbyt udanych meczach polskiej reprezentacji. Prowadzący zapytali także o tajemniczą cieszynkę piłkarza po strzeleniu gola w meczu z Wyspami Owczymi. Lewandowska podkreśliła jednak, że to sekret, a sekretów się nie zdradza. Dodała, że jej mąż bardzo przeżywa mecze reprezentacji.
Reprezentacja budzi wiele emocji. Mój mąż jest już 15 lat w reprezentacji Polski. Przeżyliśmy wiele pięknych chwil z reprezentacją, jak i wiele przykrych momentów. Jedyne, co mogę powiedzieć, to Robert bardzo przeżywa te mecze i bardzo mu zależy. Wiem o tym, jak bardzo chce. Także tego typu znaki to są nasze połączenia między nami, ale po prostu wiem, jak mu jest ciężko - dodała Anna Lewandowska.
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
To dlatego Anita Sokołowska odeszła z "Przyjaciółek". Padły mocne słowa
13 kg mniej u Zenka Martyniuka. Jego sposób? "To też jest niezła siłownia"
Kolejny kraj bojkotuje Eurowizję 2027. Konkursu nie pokażą też w telewizji
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Obejrzałam hit, którym żyła Polska. Dziś "Matki, żony i kochanki" nie miałyby łatwo z widzami
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska