Uczestniczka "Damy i wieśniaczki" po metamorfozie. Była zachwycona. "Nie pasuję już do wsi"

Program "Damy i wieśniaczki" obfituje w wizerunkowe metamorfozy uczestników. Przekonała się o tym bohaterka z Ukrainy, która całe życie stroniła od makijażu.

Program stacji TTV "Damy i wieśniaczki" polega na zamianie miejsc zamieszkania na kilka dni. Bogata "dama" przenosi się na wieś, gdzie najczęściej prowadzi prozaiczne życie na roli, a kobieta żyjąca na co dzień w mniejszej miejscowości zajmuje jej miejsce w pełnym splendoru, dużym mieście. Format doczekał się również edycji "Damy i wieśniaczki. Za granicą", w której to uczestniczki z innych krajów "zamieniają się życiem". W jednym z odcinków mniej zamożna Ukrainka wymieniła się z bogatszą Polką. W programie doszło również do metamorfozy.

Zobacz wideo Izabela Macudzińska pokazała się po operacji w Turcji - plastry i wycięte powieki

Uczestniczka "Damy i wieśniaczki" przeszła metamorfozę. "Nie pasuję już do wsi"

Ukrainka tuż przed metamorfozą przyznała, że nie jest fanką makijażu. Na co dzień zależy jej przede wszystkim na wygodzie. Kiedy jednak zobaczyła się w lustrze tuż po wizycie u makijażysty i fryzjera, była zachwycona. "Nie pasuję już do wsi" - oznajmiła przed kamerami. Również "dama" przyznała, że nie spodziewała się tak spektakularnych rezultatów. Więcej zdjęć metamorfozy znajdziecie w naszej galerii u góry strony. 

Damy i wieśniaczki - metamorfoza uczestnikiDamy i wieśniaczki - metamorfoza uczestniki fot. TVN Player screen

W "Damach i wieśniaczkach" często dochodzi do metamorfoz uczestniczek

Pani Krystyna z innego odcinka przeszła odmianę wizerunku dzięki "damie", która zadbała o jej włosy, zrobiła makijaż i dobrała elegancki strój. W rezultacie była niemalże nie do poznania. Kiedy o ocenę nowego wizerunku pani Krystyny zostali poproszeni mieszkańcy miejscowości, aż zaroiło się od komplementów. "To jakaś podmiana", "Piękna kobieta!", "Można się zakochać" - komentowali mężczyźni. Zdjęcia pani Krystyny przed i po metamorfozie możecie zobaczyć tutaj

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.