"Sanatorium miłości" to program TVP dedykowany dojrzałej części publiczności. W danym sezonie bierze udział 12 seniorów: sześć kobiet oraz sześciu mężczyzn, którzy spędzają kilka tygodni w jednym z polskich sanatoriów. W "Sanatorium miłości" kuracjusze mogą znaleźć miłość, przyjaźń oraz przeżyć przygodę życia. Telewizja Polska zapowiedziała, że ruszyła z castingami do szóstej edycji programu.
Warunkiem uczestnictwa w "Sanatorium miłości" jest przede wszystkim: ukończenie 60. roku życia, wyrażenie zgody na rejestrację i publikację wizerunku i głosu oraz stan wolny. Casting do poprzedniego sezonu programu cieszył się ogromną popularnością. Do stacji spłynęło bowiem aż 1000 zgłoszeń, zarówno od osób mieszkających w Polsce, jak i za granicą. Nic dziwnego, że stacja liczy na podobne zainteresowanie i w tym roku.
Casting do programu składa się z trzech etapów. Pierwszym z nich jest przesłanie materiałów za pośrednictwem formularza. Jeśli kandydatura zainteresuje producentów, senior otrzymuje specjalną ankietę i musi nagrać film, w którym odpowiada na pytania z ankiety. Drugim etapem castingu jest rozmowa na żywo z wybranymi kandydatami w określonym miejscu. Warto dodać, że producent opłaca koszty przejazdu kandydata tylko na terenie Polski - pod warunkiem że będzie to PKP II klasy lub autobus. Trzecim i ostatnim etapem jest ogłoszenie uczestników. Na zgłoszenia do szóstej edycji Telewizja Polska czeka tym razem do 18 sierpnia 2023 roku.
Mariusz P. został oskarżony. Niespodziewane doniesienia z sądu
Te buty Lasockiego to ideał na komunię, chrzciny i wesele. Przechodzisz w nich cały dzień
Russell Crowe już tak nie wygląda! 62-latek zmienił się nie do poznania
Andrzej Seweryn odebrał nagrodę z rąk Macrona. Padły ważne słowa. "Coś w nas uderza"
Gdy Przybylska zmarła, jej najmłodszy syn miał trzy lata. Jego słowa o mamie poruszają
Internautka wbiła szpilę Koterskiemu. Nie omieszkał odpowiedzieć jej z dystansem
Były gitarzysta Kultu usłyszał wyrok sądu. Piotr M. przyznał się do winy
Menedżer Sławy Przybylskiej grzmi na TVP. "Apelujemy o przemyślenie tej decyzji!"
Benny Hill zmarł w samotności. Nie uszanowano jego ostatniej woli, a grób rozkopano