"Love Island". Laura Sieka opublikowała wzruszający list do córki. "Życie odsunie mnie od ciebie"

Laura Sieka z "Love Island" przez kilka miesięcy walczyła o zdrowie córki. Teraz razem świętują dobry czas. Modelka we wzruszającym liście zwróciła się do dziewczynki.

Laura Sieka przeżywała bardzo trudne chwile od czasu narodzin córki. Malutka Mia przyszła na świat w sierpniu 2022 roku i od razu została zabrana na operację. U córki influencerki zdiagnozowano wytrzewienie jelit, rzadką wadę rozwojową. Na szczęście zabieg się udał, ale jak się wkrótce okazało, mała poważnie zachorowała. Dziewczynka zapadła na sepsę grzybiczną. "Nie mówiliśmy wam, ale Mia była naprawdę w bardzo złym stanie i przyjęła chrzest w szpitalu, bez naszej obecności, bo nie mogliśmy do niej chodzić. Jestem z niej taka dumna, że dała radę wygrać z sepsą" - poinformowała później modelka. Po trudnych miesiącach nastał wreszcie dobry czas i niedawno Sieka świętowała siedem miesięcy życia córki.  "Moja siedmiomiesięczna miłość! A jak się będziesz czegoś bać, to bądź straszniejsza od tego co cię przestrasza" - napisała. Wygląd na to, że była uczestniczka "Love Island" doskonale odnajduje się w roli matki. Właśnie udostępniła na Instagramie wzruszający list do córki i pokazała, jak spędzają razem wolny czas. 

Zobacz wideo "Love Island". Laura Sieka tańczy z małą córeczką

Laura Sieka napisała wzruszający list do córki. "Niech nikt nigdy nie przyjdzie i nie powie ci, jak masz żyć!"

Laura Sieka jeden z ostatnich wpisów na Instagramie poświęciła swojej córce. Modelka wróciła niedawno do Bartosza, ojca dziewczynki, z którym rozstała się pod koniec lutego. Radośnie ogłosiła na Instagramie, że rodzina jest znowu razem. Fanki sceptycznie podeszły do tych wieści i wyraziły swoje powątpiewania w stałość tego uczucia, modelka nie pozostawiła tych reakcji bez odpowiedzi i kąśliwie się odgryzła. Stwierdziła, że zawsze będzie numerem jeden, bo jest matką dziecka Bartosza. Więcej przeczytacie tutaj. Zwracając się do córeczki na Instagramie, napisała, że gdyby tylko mogła, chciałaby jej dać zdolność do miłości, pewność siebie i siłę do spełniania marzeń. Podkreśliła też, że aby być szczęśliwym, wystarczy zaakceptować siebie. Modelka opublikowała także osobisty list skierowany do córki. W treści wspomniała też o tańcu i na InstaStories pokazała, jak bawi się razem z córką. Nagranie znajdziesz w materiale wideo na górze strony. 

Moja droga, kiedy dorośniesz, życie odsunie mnie od ciebie i nie będę mogła się tobą już opiekować jak dawniej. Posłuchaj jednej rzeczy, którą chcę ci powiedzieć: Jeżeli lubisz jakąś bluzkę, noś ją, jeżeli lubisz tę sukienkę w kratę, załóż ją raz jeszcze! Jeżeli chcesz obciąć włosy, obetnij je, a jeżeli lubisz nosić makijaż, to nałóż go! To samo z tą czerwoną szminką! Gdy słyszysz w radiu swoją ulubioną piosenkę, a lubisz tańczyć, to tańcz! Niech nikt nigdy nie przyjdzie i nie powie ci, jak masz żyć! - zwróciła się do córki.
 

"Love Island". Co słychać u pozostałych uczestników show? 

"Love Island" nawet po zakończeniu wzbudza ogromne emocje wśród widzów. Adam był jednym z najmniej lubianych uczestników w programie. Widzowie uważali, że jego relacja z Martą jest nieszczera i wybór uczestniczki jest sprytnym rozwiązaniem na dojście do finału. Miarka się przebrała. W kierunku produkcji i uczestnika padło wiele gorzkich słów. Na oficjalnym koncie programu twórcy zaapelowali do fanów. Adam nawiązał do fali hejtu, która spadła na niego po programie. Więcej przeczytasz tutaj

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.