Anna Maria Wesołowska dała się poznać szerszej widowni nie tylko jako niezwykle empatyczna i sprawiedliwa sędzia, ale także dobra aktorka. To właśnie za sprawą serialu paradokumentalnego "Sędzia Anna Maria Wesołowska" zdobyła ogromną rozpoznawalność i uznanie publiczności. Jeżeli chodzi o życie prywatne, to sławna prawniczka ma dwie córki, z których jedna była z nią swego czasu na ściance. To Dominika Wesołowska, która poszła w ślady matki.
Polecamy: Prokurator z "Sędzi Anny Marii Wesołowskiej" stracił uprawnienia. Powód? Oszukiwał klientów
Dominika Wesołowska ukończyła prawo na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Nie wybrała jednak stricte ścieżki zawodowej jak jej mama, ponieważ jest radcą prawnym i prowadzi własną kancelarię w Łodzi. Ze strony internetowej można wyczytać, czym się konkretnie zajmuje.
Wieloletnie doświadczenie zdobywała współpracując z największą kancelarią radców prawnych w województwie łódzkim, gdzie zajmowała się zarówno obsługą prawną klientów korporacyjnych, jak i indywidualnych. (...) Specjalizuje się w prawie cywilnym oraz handlowym ze szczególnym uwzględnieniem kompleksowej obsługi na rzecz podmiotów gospodarczych - podkreślono w opisie Dominiki Wesołowskiej.
Trzeba przyznać, że Dominika Wesołowska jest przepiękną kobietą o słowiańskiej urodzie, którą z pewnością odziedziczyła po sławnej mamie. Jeszcze w 2010 roku pojawiła się razem z Anną Marią Wesołowską na ściance TVN-u z okazji promocji ramówki stacji.
Zdewastowane lokum po remoncie w "Nasz nowy dom". Polsat zabrał głos
Michał Wiśniewski wydał oświadczenie dotyczące piątego małżeństwa. "Nie udało mi się"
Patryk Pniewski dokonał coming outu. "Bałem się, że to moje brzemię"
Schudła ponad 200 kilogramów. Tak dziś wygląda Tammy Slaton z "Sióstr wielkiej wagi"
Krupa odwołuje wizytę w Polsce. Opublikowała nagranie ze szpitala
Jedno do odpoczynku, drugie do pracy. Tak mieszka polska dziennikarka. Dwa różne światy
Baron wieczorem przerwał milczenie na temat rozwodu. Krótko i na temat
Proces syna księżnej Mette-Marit dobiega końca. Prokuratura żąda surowej kary
Polska popełniła błąd, wystawiając film Holland do Oscara? Raczek wspomniał o interesach