Święta zbliżają się wielkimi krokami. Dookoła zaczynają pojawiać się bożonarodzeniowe dekoracje, a już niedługo we wszystkich stacjach radiowych wybrzmiewać będzie "Last Christmas". W Polsce Boże Narodzenie kojarzy się także, a może przede wszystkim, z komedią "Kevin sam w domu" i "Kevin sam w Nowym Jorku". Każdy zapewne jest w stanie przypomnieć sobie panią z gołębiami, z którą rezolutny chłopiec zaprzyjaźnił się w drugiej części filmu. Zagrała ją Brenda Fricker, niektórzy mieli jednak podejrzenia, że w charakterystyczną postać wcielił się Piers Morgan.
Brenda Fiecker to irlandzka aktorka z bogatym dorobkiem filmowym i serialowym. Gwiazda ma nawet na koncie Oscara. Większość ludzi kojarzy ją jednak głównie z roli "gołębiarki" w filmie "Kevin sam w Nowym Jorku". Okazuje się jednak, że część widzów była przekonana, że w przyjaciółkę głównego bohatera wcielił się brytyjski dziennikarz, Piers Morgan. Prezenter jest współgospodarzem programu "Good Morning Britain". W ostatnim odcinku porannego show jego antenowa koleżanka nawiązała do tej zabawnej pomyłki.
Wielu ludzi zastanawia się, czy to ty byłeś "panią z gołębiami" - powiedziała Susanna Reid.
Morgan szybko zdementował plotki. Stwierdził też, że nie rozumie, dlaczego ludzie mylą go z Brendą Ficker.
Dlaczego ciągle o to pytają? To nie ja - dziwił się.
Z prezentera zażartował nawet jego syn, który zamieścił na Twitterze zdjęcie "pani z gołębiami" z zabawnym komentarzem.
Za każdym razem, gdy oglądam "Kevina samego w Nowym Jorku", zapominam, że tam grasz - napisał i oznaczył swojego ojca.
Też widzicie podobieństwo między Piersem Morganem a Brendą Ficker?
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"
Pomoc ma swoją cenę? O niewygodnych kulisach programów wolimy milczeć
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Mieli żyć razem długo i szczęśliwie, a prześcigali się w najszybszych rozwodach. Rekord to dwa dni
Kwaśniewska zdradziła, jak mówi do niej mąż. "Musicie to wyciąć"
Aneta Kręglicka ma 61 lat i taką sylwetkę. Zdradziła, czego nie je. To nie dla każdego
Wendzikowska poczuła się niekomfortowo przez Bradleya Coopera. Niebywałe, kto jej pomógł
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Kuna starła się z widzami w komentarzach. Teraz się tłumaczy. "Parę osób powinno sobie potłuc..."