Julia Cymbaluk w 2017 roku podbiła serca telewidzów w programie "MasterChef Junior". Dziesięciolatce udało się wygrać drugą edycję programu dla młodych kucharzy. Widzów ujęła także jej szczerość i uśmiech. W show mówiła, że gotować nauczyła się od mamy i babci. Postanowiliśmy sprawdzić, co teraz słychać u utalentowanej dziewczyny.
Julia Cymbaluk rok temu była gościem w programie "Dzień dobry TVN". Wyjawiła wówczas, że udało jej się wydać książkę kulinarną dla nastolatków, a także przeprowadzić warsztaty gotowania. Inspiracji szukała nawet w dalekiej Azji. Wybrała się bowiem na Bali.
Pojechałam na Bali, no i stwierdziłam, że bardzo lubię makaron, więc tam też go spróbowałam. Poznałam różne przepisy, poszłam też w Azji na warsztaty kulinarne. Wszystko bardzo mi się spodobało, dodałam do potraw składniki, które lubię, i tak powstały przepisy - mówiła Julia Cymbaluk w programie "Dzień dobry TVN".
Więcej zdjęć Julii Cymbaluk znajdziesz w galerii na górze strony.
Obecnie Julia Cymbaluk ma 15 lat i jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Na Instagramie obserwuje ją ponad 55 tysięcy użytkowników. Nastolatka pokazuje tam swoją codzienność. Chwali się także podróżami. Jest uczennicą liceum, ale wciąż rozwija swoją pasję do gotowania. Nadal zdarza jej się także prowadzić warsztaty kulinarne - ostatnio w Katowicach. Trzeba przyznać, że Julia bardzo się zmieniła przez ostatnie pięć lat. Trudno w niej rozpoznać dziewczynkę z programu.
Fanka zemdlała na koncercie Podsiadły. Szybka interwencja medyków
Książulo zapłacił pięć tysięcy złotych za dobę w luksusowym hotelu. Omal się tam nie ugotował. W komentarzach wrze
Ministerka chwali się świadectwem syna z poważnym błędem. Wybuchła afera. "Dokument jest nieważny"
Nowe wieści ws. aktu oskarżenia przeciwko Dodzie. Jest komentarz z sądu
Marta Nawrocka o krok od "poziomu wybitnego". Do poprawki dół stylizacji
Wsiadł do pociągu do Świnoujścia i pokazał, co dzieje się w przedziale w upał. "Współczuję"
Ciało 17-latki znalezione w walizce. Kulisy makabrycznego odkrycia w Tajlandii szokują
Żona piłkarza zginęła podczas kataklizmu, ochraniając córkę. Lewandowska zabrała głos po tragedii w Wenezueli
Korwin-Piotrowska nie ma złudzeń po obejrzeniu nowej "Lalki". "Będzie dym jak cholera"