"Rolnik szuka żony". Fanka wytknęła wpadkę Bardowskiej. Odpowiedź Ani? Skuteczna

Ania Bardowska z programu "Rolnik szuka żony" wybrała się z mężem na Wielki Test TVP. Żona rolnika przyznała, że nie jest do końca pewna, z jakiej dziedziny będą pytania. Wpadkę wypunktowała jej fanka w uszczypliwym komentarzu. Co na to Ania? Nie pozostawiła go bez odpowiedzi.

Ania i Grzegorz Bardowscy z programu "Rolnik szuka żony" w natłoku obowiązków związanych z budową nowego domu wyrwali się na chwilę do Warszawy i pojawili się na Wielkim Teście TVP. Małżeństwo z miłosnego show telewizyjnej jedynki chętnie przyjmuje zaproszenia na tego typu wydarzenia i ma już za sobą niejeden program. Na InstaStories Ania przyznała, że nie do końca jest pewna, na jaki test się wybierają. Słowa rolniczki od razu podłapała fanka, która postanowiła jej dopiec w komentarzu. 

Zobacz wideo "Rolnik szuka żony". Ania Bardowska pojawiła się w programie TVP. Nie wiedziała na jaki test idzie

"Rolnik szuka żony". Ania Bardowska nie wiedziała, na jaki test idzie. Fanka podsumowała ją krótko. Reakcja Ani? Skuteczna

Ania Bardowska z programu "Rolnik szuka żony" o planowanym wydarzeniu opowiedziała na InstaStories. Żona rolnika wyznała, że nie do końca jest pewna, z jakiej dziedziny pojawią się pytania. Przyznała, że odczuwa lekki stres. 

Dzisiaj jest Wielki Test z wiedzy… chyba o telewizji, więc trochę się boję, stare seriale i w ogóle takie trudne pytania, ale może damy radę - opowiedziała.

Żona Grzegorza opublikowała na Instagramie zdjęcie z mężem z wyprawy do TVP. W opisie poinformowała, że w razie wygranej pieniądze zostaną przeznaczone na cel charytatywny. W komentarzach bardzo szybko pojawił się wpis jednej z obserwatorek, która sarkastycznie odniosła się do wątpliwości rolniczki odnośnie tematu testu. 

Jak ty Aniu nawet miałaś wątpliwości, na jaki test idziecie. Powodzenia - napisała jedna z obserwatorek.
 

Jak wyglądały przygotowania Ani i Grzegorza do Wielkiego Testu? Więcej zdjęć uczestników programu "Rolnik szuka żony" znajdziesz w galerii na górze strony.

Ania nie pozostawiła złośliwego wpisu bez reakcji i szybko odpowiedziała na ten zarzut. 

Grunt to pozytywne nastawienie i odrobina szczęścia i wiedzy - dodała.

Kiedy Ania i Grzegorz Bardowscy wracali do domu, gdzie czekały na nich stęsknione dzieci, opowiedzieli o wrażeniach z wystąpienia w programie. Uczestniczka programu "Rolnik szuka żony" była bardzo podekscytowana spotkaniem Maryli Rodowicz. 

Słuchajcie, ja tak się cieszę, że zobaczyłam na żywo panią Marylę Rodowicz. Po prostu ja jej piosenki znam na pamięć. Ja uwielbiam panią Marylę, więc dla mnie ten wieczór był i tak wyjątkowy - podsumowała.

Co jeszcze powiedziała na temat programu? Sprawdź materiał wideo na górze strony.

Po zdjęciem Bardowskich, które Ania opublikowała po programie, posypały się komplementy. Fankom bardzo spodobał się płaszcz w kratkę, który Ania założyła na wyjazd do stolicy.

Najpiękniejsze małżeństwo w Polsce.
Aniu masz śliczny płaszcz.
Ślicznie wyglądacie - czytamy w komentarzach.

Ania i Grzegorz Bardowscy z programu "Rolnik szuka żony" to bez wątpienia kolejny dowód na to, że w miłosnym show TVP można znaleźć miłość. 

 

Zobacz też: Ostatni wywiad Cichopek i Hakiela. Padło pytanie o ich miłość. Ona zaczyna mówić, on przerywa

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.