W 1677. odcinku "M jak miłość" będziemy mogli śledzić dalsze losy dramatycznej historii Magdy i Andrzeja Budzyńskich. Zdradzona kobieta w końcu podejmie decyzję o odejściu od niewiernego męża, najpierw jednak odwiedzi wieloletnią przyjaciółkę, Kingę Zduńską. To spotkanie odmieni losy ich znajomości.
Kiedy Magda zacznie rozmawiać ze Zduńską o kłopotach w małżeństwie i planach opuszczenia Budzyńskiego, zauważy, że Kinga w dziwny sposób reaguje na jej doniesienia. Po chwili zrozumie, dlaczego zachowanie jej przyjaciółki jest tak zastanawiające. Zduńska wiedziała o zdradzie Andrzeja.
Magda poczuje się oszukana nie tylko przez ukochanego, ale również przez najbliższą przyjaciółkę. Kinga będzie jeszcze próbowała tłumaczyć się z decyzji o zatajaniu tej informacji przed Budzyńską, jednak jej słowa tylko doleją oliwy do ognia.
Zawsze byłaś moją najlepszą przyjaciółką, traktuję cię jak siostrę. Jak mogłaś mi o tym nie powiedzieć?! - wykrzyknie wściekła Magda.
Po rozmowie z Kingą, Magda zrozumie też, że w aferę z udziałem Budzyńskiego i Julii zamieszani są również jej pozostali znajomi z kancelarii. Pojedzie do miejsca pracy i urządzi zdrajcom potężną awanturę.
Na odejście Magdy Andrzej zareaguje w niezbyt rozsądny sposób. Pocieszenie znajdzie u boku Kamila, byłego partnera Magdy. Panowie będą razem zapijać smutki.
Najnowsze odcinku serialu "M jak miłość" są emitowane na antenie TVP2 w poniedziałki i wtorki o godzinie 20:55.
Śmierć Kurta Cobaina do dziś budzi pytania. Słowa policjanta zaskakują
Rodowicz dorwała obwarzanka w spocie za siedem mln zł. Kraków przebił Warszawę i Trójmiasto
Nie żyje wnuczka Roberta F. Kennedy'ego. Kyle Kennedy miała 42 lata
Zmiany w TVP tuż przed weekendem. Widzowie nie zobaczą "The Voice of Poland"
Ceny życzeń od Chajzerów mocno podskoczyły. Prezenter tłumaczy się z zapisu o AI
Michel Moran pochwalił się córką. Solene skończyła 31 lat
Kuna została surowo oceniona w "Tańcu z gwiazdami". Wdała się w dyskusję z internautami. "Nie jesteśmy na ty"
Agata Kulesza wypaliła, że mężczyźni się jej boją. "Jestem sapioseksualna"
Miesiąc po porodzie przeszła po wybiegu i się zaczęło. Wszyscy chwalą, a ja widzę problem