Najbardziej roztańczone show powróciło na antenę Polsatu. 29 sierpnia stacja wyemitowała premierowy odcinek 13. edycji "Tańca z gwiazdami". Gwiazdy w końcu mogły zaprezentować efekty wielu godzin ciężkiej pracy na sali treningowej. W tej edycji na parkiecie widzowie po raz pierwszy mieli okazję oglądać parę jednopłciową, którą stworzyli Jacek Jelonek i Michał Danilczuk. Oprócz nich popisy taneczne zaprezentowali: Karolina Pisarek, Natalia Janoszek, Krzysztof Rutkowski, Ilona Krawczyńska, Łukasz Płoszajski, Agnieszka Litwin-Sobańska, Michał Mikołajczak, Maja Włoszczowska, ukraińska piosenkarka Jamala i Wiesław Nowobilski. Kto poradził sobie najlepiej?
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dzięki pląsom w "Tańcu z Gwiazdami" zarobili fortunę. Rekordzistka zostawiła wszystkich w tyle
W pierwszym odcinku "Tańca z Gwiazdami" zaprezentowało się 11 par. Skład jury nie uległ zmianie. Metamorfozę w wyglądzie zafundował sobie Andrzej Piaseczny, który zadebiutował w nowej fryzurze.
Jako pierwsza na parkiecie wystąpiła Ilona Krawczyńska, która zasłynęła jako współprowadząca reality-show "Farma". Z Robertem Rowińskim zatańczyli sambę, za którą otrzymali 33 punkty.
Taki początek 13. edycji to ja rozumiem. O to chodzi - powiedział Michał Malitowski.
Pierwsze tango zaprezentował Łukasz Płoszajski i Wiktoria Omyła. Jednak Andrzejowi Grabowskiemu czegoś zabrakło w ich tańcu, co potwierdziła Iwona Pavlović. Para zgarnęła 25 punktów.
Jako trzeci wystąpili Karolina Pisarek-Salla i Michał Bartkiewicz. Zmierzyli się z cha-chą, za którą dostali 26 punktów. Iwona Pavlović zwróciła uwagę na pomyłkę modelki, za to Andrzej Grabowski nie mógł oderwać od niej wzroku.
Krzysztof Rutkowski i Sylwia Madeńska zatańczyli salsę. Detektyw nie zaprezentował zbyt wielu ruchów na parkiecie. Zdobyli 17 punktów.
Ja się nie pozbieram długo - oceniła Iwona Pavlović, która nawiązała do Justyny Żyły. Do tej pory żyła w przekonaniu, że była żona Piotra Żyły była najgorzej tańczącą uczestniczką, ale oddała ten tytuł detektywowi, przyznając mu jeden punkt.
Agnieszka Litwin-Sobańska z Dominikiem Rudnickim-Sipajło zatańczyli charlestona. Zachwycili jurorów i zgarnęli 29 punktów.
Michał Mikołajczak i Julia Suryś zatańczyli walca wiedeńskiego. Zdobyli 21 punktów. Andrzej Piaseczny, podając ocenę, nawiązał do rozwodu Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela:
Nasz program będzie trwał troszkę krócej niż publiczny rozwód Cichopek i Hakiela - powiedział.
Maja Włoszczowska i Roman Osadchiy zatańczyli jive'a, którego jurorzy ocenili na 30 punktów.
Ukraińska artystka Jamala razem z Jackiem Jeschke zaprezentowali walca angielskiego, którym wzruszyli jurorów. Wytańczyli 37 punktów.
Wiesław Nowobilski, znany z programu "Nasz nowy dom", i Janja Lesar zmierzyli się z cha-chą, za którą otrzymali 26 punktów.
Jacek Jelonek z ''Prince Charming'' i Michał Danilczuk zatańczyli jive'a, którym porwali jurorów i widownię. Pavlović ogłosiła ich taniec najlepszym tego wieczoru. Zostali ocenieni na 37 punktów. Piaseczny odniósł się do homofobicznych komentarzy.
Czy gej musi z facetem? Nie musi, ale fajnie gdyby mógł - dodał.
Jako ostatni na parkiecie "Tańca z gwiazdami" zaprezentowali się Natalia Janoszek, Rafał Maserak i ich cha-cha. Zgarnęli 36 punktów.
W tym odcinku triumfowała Jamala i Jacek, a także Jacek i Michał, którzy zostali ocenieni na 37 punktów. Z programem musiał pożegnać się Łukasz Płoszański i Wiktoria Omyła. Komu kibicowaliście? Więcej zdjęć znajdziecie w naszej galerii na górze strony.h
Niebywała sytuacja na konkursie miss. Nagle uczestniczce wypadły zęby
Mafia otworzyła drzwi do kariery. Legenda polskiej muzyki. Liczba przebojów imponuje do dziś
Mlynkova zdradziła, co mówią o Polsce zagranicą. Takie słowa od obcokrajowców
Późnym wieczorem pojawiły się urocze kadry. Tak Lewandowscy świętowali po meczu
Beckhamowie stawiają mur prywatności w Cotswolds? Mieszkańcy nie kryją niezadowolenia
Agnieszka Włodarczyk relacjonuje wizytę u fryzjera. Pochwaliła się metamorfozą. "Dowaliłam do pieca"
Młynarska o kulisach zakupu domu w Hiszpanii. Wspomniała o cenie
Kalczyńska odeszła z TVP, a teraz takie wieści. Już wiadomo, do której stacji przechodzi
Maciej Pela opowiedział o trudach codzienności po rozwodzie. "Jestem praktycznie sam"