"Królowe życia". Conan zdradził, jak nazwie syna. Oryginalne imię

Conan, syn Dagmary Kaźmierskiej z "Królowych życia", również zyskał popularność w programie. Niedawno wyznał, jak zamierza nazwać własnego potomka. Będzie kontynuował rodzinną "tradycję" w kwestii nietypowych imion.

Poniższy tekst powstał przed szczegółowymi ustaleniami o przestępczej przeszłości Dagmary Kaźmierskiej, o których przeczytacie pod tym linkiem. Tę informację zamieszczamy pod każdym artykułem o Dagmarze Kaźmierskiej w całej Gazeta.pl.

Co prawda, "Królowe życia" zniknęły już z anteny TTV, lecz widzowie wciąż mogą oglądać powtórki programu, który był przepustką do kariery m.in. Dagmary Kaźmierskiej występującej w show od pierwszych odcinków. Celebrytka zaangażowała w udział także swojego syna Conana, który dzięki temu zdobył niemałą popularność, podobnie jak inne dzieci uczestniczek. Młody mężczyzna ma sprecyzowane plany dotyczące założenia rodziny.

Zobacz wideo "Królowe życia". Dagmara Kaźmierska w bikini wywija z koleżankami na jachcie

"Królowe życia". Conan zdradził, jak nazwie syna

Widzowie poznali Conana jako nastolatka dorastającego pod okiem kamer, co jakiś czas pokazując się u boku mamy w "Królowych życia". Uczestniczka nie kryła dumy, kiedy jej syn poszedł na studia medyczne. Ale przyszły lekarz ma też w planach założenie rodziny. Ma partnerkę i choć na razie nie spodziewają się dziecka, wybrał już imię dla... syna.

Mój syn będzie nazywał się Evander. Więc imię jest już wybrane - powiedział w rozmowie z Party.

Ten oryginalny pomysł nie jest nowy, a w ten sposób Conan spełni marzenie mamy. Okazuje się, że sama chciała nazwać tak swojego syna. Ostatecznie jednak wyboru dokonał ojciec dziecka.

Imiona dla syna wybrał mąż, który ma duszę wojownika. Ja miałam przygotowane imiona tylko dla dziewczynki. Początkowo miał być Evander. Ostatecznie został Conan Shingoo - powiedziała Dagmara Kaźmierska w rozmowie z Vogule Poland.

Z kolei w rozmowie z "Faktem" uczestniczka "Królowych życia" nie mogła nachwalić się przyszłej synowej. Ma z nią bardzo dobre relacje i pragnie zostać babcią.

To jest taka dziewucha, że nie mogłabym sobie wymarzyć lepszej synowej. Jak mój syn ożeni się z Ewą, to ja mogę zamykać oczy, bo wiem, że on pójdzie w dobre ręce. Ta dziewczyna to złoty dzieciak, naprawdę. To jest klasa babka. Ja bym do Boga ręce składała, gdyby oni już dzisiaj brali ślub i mieli pięcioro dzieci. Wiem, że ona by go nie zostawiła - stwierdziła.

Trzeba przyznać, że jak na przyszłą teściową, Kaźmierska jest pełna entuzjazmu. Jak wam się podoba propozycja imienia dla pierwszego wnuka "królowej życia"?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.