W ostatnim czasie coraz więcej gwiazd decyduje się na odejście z TVN-u i przejście do konkurencyjnych stacji. W ubiegłym roku mogliśmy oglądać Izabelę Janachowską w roli prowadzącej "Tańca z gwiazdami". Wszystko wskazuje na to, że to nie koniec zmian.
Maja Sablewska rozpoczęła karierę w show-biznesie jako menadżerka Dody, Mariny czy Toli Szlagowskiej. Później otrzymała pierwszą propozycję w pracy w TVN-ie jako jurorka w "X Factorze" i poprowadziła dwa cykle programów "Sablewskiej sposób na..." oraz "Sablewska od stylu".
Dwa lata temu celebrytka poinformowała na Instagramie, że zakończyła współpracę ze stacją. Potrzebowała przerwy od telewizji i więcej czasu na własne projekty związane z modą. Zdradzała, że kiedy ponownie poczuje taką potrzebę, będzie chciała poprowadzić kolejny autorski program.
Oczywiście nie odchodzę z telewizji na zawsze. Jeśli będzie możliwość zrobienia kolejnego autorskiego programu, to jak najbardziej z tego skorzystam. Ale muszę to po prostu czuć - napisała.
Do tej pory nie były znane konkretne zamiary Mai Sablewksiej, jednak jak podają Wirtualne Media, już niebawem będziemy ją mogli zobaczyć na Polsat Cafe. Format "10 lat mniej w 10 dni", którym na przeprowadzi metamorfozy. Uczestniczki skorzystają z zabiegów kosmetycznych i zmieniać swój styl.
Program zostanie wyprodukowany przez firmę Izabeli Janachowskiej Weeding Dream, która jesienią również zadebiutuje ze swoją serią na Polsacie.
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą
Kaczorowska w hollywoodzkim stylu z Rogacewiczem. Spójrzcie na Kukulską
Nie żyje Bożena Dykiel. Aktorka miała 77 lat
Ewa Gawryluk wyjawiła treść ostatniego SMS-a od Bożeny Dykiel. "Już go nie wykasuję"
Katarzyna Cichopek "walczyła" z kotem na wizji. Ekspertka stawia sprawę jasno
Mateusz Pawłowski od pół roku nie pije alkoholu. Mówi o powodach
Taco Hemingway wykorzystał nazwę leku bez upoważnienia. Prawniczka mówi o konsekwencjach