Więcej aktualnych informacji na temat uczestników popularnych programów telewizyjnych znajdziecie na stronie Gazeta.pl
Elżbieta Czabator zdobyła popularność dzięki udziałowi w ósmej edycji programu "Rolnik szuka żony". Choć jej związek z Markiem nie przetrwał próby czasu, występ w hicie TVP przyniósł rolniczce rozpoznawalność i nowe przyjaźnie. Kobieta prowadzi bardzo popularny profil na Instagramie. Ostatnio pochwaliła się wyjątkowym zdjęciem. Nie każdy zdobyłby się na taki gest.
Elżbieta Czabator jest bardzo aktywna na Instagramie. Na swoim profilu zgromadziła niemal 60 tysięcy obserwujących. Uczestniczka programu "Rolnik szuka żony" chętnie dzieli się prywatnymi fotografiami. Ostatnio podzieliła się zdjęciem ze swoją "nową rodziną". Kobieta przyjęła pod swój dach uchodźców z Ukrainy. W jej domu zamieszkała młoda kobieta z czwórką dzieci.
Rodzinka mi się powiększyła, mam teraz czworo wnucząt z Ukrainy. Pozdrawiamy wszystkich bardzo serdecznie - napisała pod fotografią rolniczka.
Fani chwalili postawę Elżbiety i nie szczędzili jej ciepłych słów. Pod postem pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy.
Szlachetny, piękny gest. Dużo zdrowia! Oby wojna skończyła się jak najszybciej.
Ma pani ogromne serducho. Wszystkiego dobrego dla wszystkich domowników.
Wspaniała z pani kobieta, pani Elu. Już w programie sprawiała pani super wrażenie, bardzo panią polubiłam, a takie gesty tylko to potwierdzają - pisali internauci.
Spodziewaliście się, że Elżbieta ma tak wielkie serce?
Wywiad Nawrockiej ujawnił, czego wciąż nie potrafi ukryć. "Świetnie to pokazała, opowiadając o nałogach męża"
Córka znanej aktorskiej pary robi furorę w "Top Model". Za kulisami wyjawiła, kim są jej rodzice
Michel Moran zdradza swój przepis na "najlepszą dietę". Prostszej rady nie usłyszycie
Rozwód Wiśniewskich nie nastąpi szybko. Pojawiły się nowe informacje
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Anna Karwan musiała od tego uciec. Padły słowa o "toksycznych sytuacjach"
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Zaczęło się od niewinnego newsa. Chwilę później prowadzący TVN24 płakali ze śmiechu
Koniec zbiórki Jabłczyńskiej. Oszałamiająca kwota na koncie fundacji. "Asia, pozamiatałaś!"