Więcej aktualnych informacji na temat uczestników popularnych programów telewizyjnych znajdziecie na stronie Gazeta.pl
Marta Paszkin i Paweł Bodzianny z siódmej edycji programu "Rolnik szuka żony" już wkrótce powitają na świecie pierwsze wspólne dziecko. Ich syn urodzi się w czerwcu. Przyszli rodzice zdradzili, że chłopiec otrzyma imiona Adam Konrad. Uczestniczka hitu TVP opowiedziała ostatnio więcej o ciąży. Kobieta zdradziła między innymi, jakie miała zachcianki.
Marta Paszkin zgromadziła na Instagramie niemal 100 tysięcy obserwujących. Uczestniczka programu "Rolnik szuka żony" aktywnie relacjonuje tam przebieg ciąży i chętnie odpowiada na pytania fanów. Ostatnio zorganizowała serię Q&A. Internauci byli ciekawi, jaki rodzaj porodu wybrała żona Pawła.
Przy braku przeciwwskazań przy synku też chciałabym rodzić naturalnie - zdradziła uczestniczka programu "Rolnik szuka żony".
Jedna z internautek zapytała również o ciążowe zachcianki.
Na początku była to Nutella (której normalnie nie jem!), ale teraz nie mam żadnych zachcianek, poza tym, że non stop piłabym wodę gazowaną (przed ciążą piłam normalną) - odpowiedziała Marta.
Przyszła mama przyznała, że przy kompletowaniu wyprawki korzystała ze strony szpitala, gdzie znalazła listę potrzebnych rzeczy. Uczestniczka programu "Rolnik szuka żony" wyznała też, że jeszcze nie udało jej się zgromadzić wszystkich potrzebnych akcesoriów. Brakuje jej jeszcze między innymi wózka, jednak żona Pawła nie czuje presji. Marta uznała, że wszystko uda się kupić, nawet w ostatniej chwili.
Dziennikarz TVN-u w mocnych słowach o wyborach połówkowych w USA. W tle nowa czapka Trumpa. "Miazga"
Dramatyczne chwile Ani Rusowicz. Po osobistym wyznaniu przyszły kolejne złe wiadomości
To pierwszy taki senator USA od 38 lat. Jest niczym Donald Tusk? Ekspertka patrzy na jego buty
Szafarowicz zaliczył wpadkę z AI. Internauci nie zostawili na nim suchej nitki. "Żałosne"
Agnieszka Fitkau-Perepeczko nie wytrzymała. Poszło o grób męża. "Grzeją temat, a Marek..."
Przez "chorobę grubych nóg" nieraz płakała. "Ogromny kompleks"
Skolim wypuścił wściekłoróżową pościel i poduszki ze swoją podobizną. Uwagę zwracają ceny
Syn Mette-Marit miał opuścić areszt domowy, ale wynik kontroli pokrzyżował mu plany. Do akcji wkroczyła prokuratura
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża