Więcej aktualnych informacji na temat popularnych programów telewizyjnych znajdziecie na stronie Gazeta.pl.
"Sanatorium miłości" od początku cieszy się dużą popularnością wśród widzów. Randkowe reality show dla seniorów doczekało się już czterech edycji. W każdej odsłonie w miłosnym turnusie bierze udział sześć kobiet i sześciu mężczyzn. Pobyt w malowniczym ośrodku jest świetną okazją na romantyczne spotkania i lepsze poznanie. Okazuje się, że stawką programu jest nie tylko miłość. Uczestnicy otrzymują także wynagrodzenie za występ w hicie TVP. Ile zarabiają?
Portalowi Pomponik udało się ustalić, jaką kwotę uczestnicy "Sanatorium miłości" dostają za udział w programie. Serwis rozmawiał z Iwoną Mazurkiewicz, seniorką z drugiej edycji show, która znalazła miłość u boku starszego o niemal 20 lat Gerarda. Kobieta przyznała, że kwota jest symboliczna.
Dostaliśmy niewielkie wynagrodzenie. W naszym regulaminie było zapisane, że będzie to symboliczne wynagrodzenie i faktycznie takie było. Dla mnie samo uczestnictwo było frajdą, a jeszcze jak zapłacili, to trzeba się cieszyć z tego powodu. To była naprawdę symboliczna kwota - zdradziła sympatyczna seniorka.
Pomponik podaje, że wynagrodzenie kuracjuszy z pierwszego sezonu wyniosło około 1550 złotych. Łatwo więc policzyć, że dziennie uczestnicy zarabiali 50 złotych. Dodatkowo w ramach uczestnictwa w programie mogli bezpłatnie korzystać ze wszystkich zabiegów oferowanych przez ośrodek.
Szelągowska i Koroniewska już się nie przyjaźnią. Słowa aktorki na ten temat zaskakują
Wysłał maila i się zaczęło. Dziennikarz WP zaatakowany przez Republikę. "Zwykły konfident"
Obejrzałam "Azję Express". Gdy Herbuś to powiedziała, miałam ciary żenady. Dalej było jeszcze gorzej
Paschalska o aferze wokół "Nigdy w życiu". Krótko i dosadnie ocenia zachowanie Jabłczyńskiej
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Obejrzałam kabaret Polsatu. Żartowali z kiełbasy Skolima, a potem na scenę wszedł Karolak i skradł show
Naprawdę dostaje taką emeryturę. "Nie narzekam"
Podpuszczają Jabłczyńską, żeby pozwała Szelągowską. Odpowiedziała
Drama wokół "Nigdy w życiu" zwieńczona szczytną akcją. Kwota zbiórki Joanny Jabłczyńskiej jest gigantyczna