Wiosna pełna różnorodności w TTV. W "Kanapowcach" znana gwiazda "Gogglebox", a w "Projekt Cupid" masa wzruszeń

Sprawdzone hity, mnóstwo nowości - wiosenna ramówka TTV spełni oczekiwania każdego widza. O czym jest "Projekt Cupid" i dlaczego warto oglądać "Kanapowców"? Sprawdźcie.

Widzowie nie mogą doczekać się, aż na kanale TTV wyemitowane zostaną nowe odcinki ich ulubionych programów. Już na początku marca do obejrzenia będzie chociażby 16. sezon "Gogglebox. Przed telewizorem". To jednak nie wszystko. Stacja postawiła w wiosennej ramówce na inne sprawdzone formaty oraz... nowości. Każdy znajdzie coś dla siebie. Gwarantujemy.

 

Barbara Kurdej-Szatan i Przemysław Kossakowski świadkami narodzin pięknych historii miłosnych?

"Projekt Cupid" to jedna z najnowszych produkcji, jaką widzowie mogą oglądać na antenie TTV już od 13 lutego. Choć gospodarzami programu zostali Barbara Kurdej-Szatan oraz Przemek Kossakowski, nie oni grają główne skrzypce. "Projekt Cupid" to opowieść o Oli, Jakubie, Mai, Krystianie, Marcie, Sylwestrze oraz Bartku, którzy na oczach milionów Polaków będą przełamywać tabu. To opowieść o ludziach szczerych i bezinteresownych. W życiu codziennym napotykają jednak wiele trudności. Żyją z wrodzonymi wadami genetycznymi i po prostu pragną się zakochać. Czy uda się to każdemu z nich? O tym się przekonamy już niebawem. Jedno jest pewne - pięknych i poruszających momentów nie zabraknie.

 

Kontynuacja opowieści o słodko-gorzkiej relacja ojca i syna

Emocji nie zabraknie również w drugim sezonie programu "Rzeczy, których nie nauczył mnie ojciec". Widzowie będą mieli okazję po raz kolejny obserwować, jak wygląda życie Tadeusza Motyki oraz jego syna, znanego z kabaretu Paranienormalni, Roberta. Do tej pory niewiele osób zdawało sobie sprawę, że prywatne doświadczenia zazwyczaj pozytywnie nastawionego do życia kabareciarza nie należały do najprzyjemniejszych. Mężczyzna postanowił więc otworzyć się przed Polakami i wpuścił kamery do swojego domu. Ba, nie tego warszawskiego, a rodzinnego, które zlokalizowane jest przy polsko-niemieckiej granicy. 

'Rzeczy, ktrych nie nauczy mnie ojciec''Rzeczy, ktrych nie nauczy mnie ojciec' mat. prasowe / Natalia Dobryszycka

Robert Motyka na kilka tygodni przeprowadził się do Sieniawy Żarskiej, by opowiedzieć swoją historię. Pierwszy sezon show przypadł widzom do gustu, którzy są głodni kolejnych opowieści z życia prywatnego ulubionego kabareciarza. Jak teraz wygląda jego męska przyjaźń z ojcem? Czy biznes Tadeusza się kręci? Co mają jeszcze do nadrobienia bohaterowie? Premiera nowych odcinków już w marcu.

Gwiazda "Gogglebox. Przed telewizorem" nowym "Kanapowcem"!

Jako że o zdrowym trybie życia mówi się od kilku lat wyjątkowo dużo, również TTV przychodzi z motywacyjnym programem, który zmienia życie swoich bohaterów. W kolejnej odsłonie "Kanapowców" do walki o wymarzoną sylwetkę stanie sześciu uczestników. Jednym z nich został Marek Morus, którego widzowie mogą kojarzyć z show "Gogglebox. Przed telewizorem".

'Kanapowcy''Kanapowcy' mat. prasowe

To jednak nie koniec zaskoczeń. Uczestnicy przejdą metamorfozy pod okiem Krzysztofa Ferenca, który w tym sezonie będzie mógł liczyć na wsparcie Anieli Bogusz, która w przestrzeni publicznej posługuje się pseudonimem Lil Masti. Celebrytka kilka lat temu zmieniła nawyki żywieniowe, przywiązała się do wyciskających siódme poty treningów, dlatego będzie dla bohaterów show żywą inspiracją, że chcieć, to móc.

Po sukcesie urodzinowej edycji pora zagrać o wszystko w nieco większym gronie!

Jeśli masz natomiast dość słuchania o zdrowym trybie życia i nie kręcą cię rodzinne opowieści gwiazd, dobrze trafiłeś. Już 5 marca TTV wyemituje  premierowy odcinek programu "99 - Gra o wszystko".

'99 - Gra o wszystko''99 - Gra o wszystko' mat. prasowe

Show jest już dobrze znane tym, którzy na początku 2022 roku oglądali zmagania celebrytów. Producenci poszli jednak o krok dalej i do drugiej edycji zaangażowali zwykłych Kowalskich i Nowaków. W "99 - Gra o wszystko" nie zabraknie rywalizacji, a w związku z tym i niespodziewanych zachowań. Uczestnicy często będę musieli przełamywać swoje lęki, kto wie, może też będę zmuszeni współpracować? Czy uda im się to, wiedząc, że wygrana o wartości 50 tys. złotych czeka tylko na jedną osobę? Emocji nie zabraknie!

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.