Więcej ciekawostek na temat programu telewizyjnego znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Robert i Aneta należą do wąskiego grona szczęśliwców, którym udało się zbudować związek dzięki programowi "Ślub od pierwszego wejrzenia". Choć jak przyznali, żadne z nich nie miało wielkich oczekiwań związanych z udziałem w telewizyjnym show, los chciał dla nich inaczej. Para na początku lutego powitała na świecie swoje pierwsze dziecko. Aneta kilka dni po porodzie wrzuciła na InstaStories zdjęcie, w którym zaprezentowała swoją sylwetkę.
Na fotografii widzimy uczestniczkę show, która pozuje przed lustrem w czarnych szortach i krótkim topie. Po zdjęciu ciężko dostrzec jakiekolwiek znaki, że Aneta jeszcze dwa tygodnie wcześniej była w zaawansowanej ciąży.
Dziesięć dni po - podpisała zdjęcie uczestniczka show.
Aneta i Robert bardzo chętnie dzielą się z mediami zdjęciami malucha, jak i szczegółami jego narodzin. Mąż uczestniczki opowiedział ostatnio w wywiadzie dla portalu Co za tydzień, jak radzi sobie w roli taty. Mężczyzna przyznał, że chłopiec - póki co - jest dla rodziców bardzo wyrozumiały i daje im pospać. Wiemy także, że rodzice nadali mu imię Mieszko, a jego zdjęcia zachwyciły fanów "Ślubu od pierwszego wejrzenia". W komentarzach posypała się masa komplementów i gratulacji. Obserwatorzy zgodnie stwierdzili, że Mieszko jest uroczy i podobny do taty. Życzą, aby pociecha się dobrze rozwijała.
Kibicujecie Robertowi i Anecie?
Joanna Brodzik rozprawiała o życiowych zmianach. Nagle wypaliła. "Jestem wolna i..."
Zwrot w aferze Wyszkoni kontra Konkol. Sąd podjął ważną decyzję
W mieszkaniu Roksany Węgiel nie ma miejsca na klasykę. Luksus w każdym kącie
Stylistka rozczarowana strojami Polaków na otwarciu igrzysk. "Wybór kompletnie nietrafiony"
Agata Młynarska wzywa Donalda Tuska do działania. Do apelu dołączyła Grażyna Szapołowska
Tym strojem księżna Kate udowodniła, że jest ikoną stylu. Ekspertka mówi o detalach
Nowa para poprowadzi "Dzień dobry TVN"! Znamy nazwiska
Zawadzka szczerze o trudach macierzyństwa. Jaśniej się nie da
Wstrząsające wyznanie Agnieszki Hyży. Opowiedziała o "pigułce gwałtu"