Więcej o serialach przeczytasz na Gazeta.pl
"Kozacka miłość" była niekwestionowanym hitem ramówki TVP, a, jak ustalił serwis Wirtualnemedia.pl, pierwsze odcinki oglądało średnio 1,75 mln widzów. Fani produkcji z pewnością pożegnali ją z dużym żalem, jednak już dzień po emisji ostatniego odcinka Telewizja Polska rozpoczęła emisję "Stepowej miłości", która jest kontynuacją losów Marysi Sotnik (Zoriana Marczenko). Chociaż serial z pewnością też ma dużą szansę, aby przyciągnąć przed ekrany znaczną liczbę widzów, losy bohaterów "Stepowej miłości" będą mogli śledzić znacznie krócej.
"Kozacka miłość" liczyła aż 270 epizodów i mimo że ukazywały się od poniedziałku do piątku, emisja rozciągnęła się od listopada 2020 aż do stycznia 2022 roku. "Stepowa miłość", być może ze względu na to, że jest jedynie kontynuacją, składa się tylko ze 115 odcinków. Pierwszy Telewizja Polska wyemitowała 26 stycznia, co oznacza, że finałowy zobaczymy najprawdopodobniej w okolicy czerwca lub lipca 2022 roku.
"Stepową miłość" można oglądać w TVP2 od poniedziałku do piątku o godzinie 18:45. Powtórki telewizyjne emitowane są dzień po emisji premierowej (a w przypadku powtórek z piątku - w poniedziałki) ok. godziny 13:15. Serial można oglądać także online za pośrednictwem platformy vod.tvp.pl, a także na YouTubie - jednak tutaj dostępny jest bez polskiego tłumaczenia.
Fabuła serialu skupia się na losach Marysi, która zostaje porwana z kozackiego oddziału Jermołaja. Gdy oddział zatrzymuje karawanę syna tureckiego ambasadora, Giulchana, dochodzi do starcia. Giulchan zauważa Marysię, która robi na nim ogromne wrażenie, i porywa ją do pałacowego haremu. Pracujący dla Giulchana strażnik Altan stawia sobie za cel, aby ochronić dziewczynę, mimo że oznacza to niesubordynację wobec władcy.
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Zapłakana Pola Wiśniewska relacjonuje wyprowadzkę od Michała Wiśniewskiego. Padły gorzkie słowa
"Naprawdę nie da się tego słuchać". Kierwiński starł się z reporterem TV Republika
Tłumy na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Wśród nich schorowany Mann
Donald Tusk przywitał się z Giorgią Meloni "włoskim buziakiem". Uwadze ekspertki nie umknął pewien gest
Przestajemy rozpoznawać coraz więcej gwiazd. Eksperci mówią jednym głosem o groźnym trendzie
Nie żyje brytyjski celebryta. 35-latek miał wpaść w szklane drzwi
Skrajne zmęczenie, depresja i 60 papierosów dziennie. Józefowicz: Chciałem umrzeć