Więcej na temat programu telewizyjnego "Prince Charming" znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Program "Prince Charming" od samego początku cieszył się dużą popularnością. W rolę tytułowego księcia wcielił się Jacek Jelonek, który wśród 13 kandydatów szukał wymarzonej drugiej połówki. W ostatnim etapie o jego serce walczyło trzech mężczyzn, ale ostatecznie wybór padł na Oliwera Kubiaka. Pomimo tego, że widzowie finałowy odcinek obejrzeli 14 grudnia 2021 roku, to od jego nagrania minęło już kilka miesięcy. Fani programu z pewnością zastanawiali się, czy miłość, która narodziła się w randkowym show, w dalszym ciągu kwitnie? Głos w tej sprawie zabrali sami zainteresowani.
W trakcie trwania programu panowie nie mogli komentować tego, co działo się w odcinkach ani odpowiadać na pytania dotyczące ich relacji. Dopiero po emisji wielkiego finału w mediach społecznościowych opublikowali post, w którym rozwiali wszelkie wątpliwości. Okazuje się, że nadal są razem.
W końcu możemy pochwalić się naszymi pierwszymi wspólnymi zdjęciami. Ostatnie 167 dni spędziliśmy schowani w domowym zaciszu, aby przypadkiem nie zdradzić nikomu finału naszej wspólnej przygody - czytamy na Instagramie.
Co więcej, przez ostatnie pół roku uczestnicy programu "Prince Charming" musieli ukrywać się przed widzami, aby nikt nie odkrył, że są parą.
Od dzisiaj, w końcu możemy wychodzić z domu razem, bez kaptura i ciemnych okularów, udając kuriera, oficjalnie razem.
Wpis został opatrzony trzema romantyczni fotografiami, na których widać, że Jacek i Oliwer są bardzo szczęśliwi. W komentarzach pod postem posypały się gratulacje. Fani są zachwyceni, że ich związek przetrwał i życzyli im dużo pomyślności w życiu.
Młynarska o kulisach zakupu domu w Hiszpanii. Wspomniała o cenie
Nawrocka w USA zachwyciła fryzjera gwiazd. Stylistka miała wątpliwości. "W takim otoczeniu to za mało"
Bawełniane sukienki na wiosnę. Ażurowa z Zary wygląda jak wycinanka, w H&M i Reserved też są cudne
O tym zachowaniu Nawrockiego wobec dziennikarza mówią wszyscy. Mocny apel Kolendy-Zaleskiej
Gołębie przejęły balkon Anny Muchy. "To jest jakaś masakra!"
Syn Rozenek z nowym modowym projektem. Jego praca robi wrażenie
Te słowa ofiar Jeffreya Epsteina mrożą krew w żyłach. "Podobał mu się strach w naszych oczach"
Za tyle Przetakiewicz nie przeżyłaby miesiąca. Padła konkretna kwota
Niespodziewane wieści i to w dniu urodzin Rogacewicza. To już koniec?