Więcej o programach telewizyjnych przeczytasz na Gazeta.pl
W ostatnim odcinku przed wielkim finałem uczestnicy "The Voice of Poland" zaprezentowali dwa utwory. Jeden był dedykacją dla kogoś bliskiego, a drugi debiutanckim singlem, zaśpiewanym premierowo w odcinku show. W drużynie Tomsona i Barona o miejsce w finale walczyły dwa potężne głosy - Wiktora Dyduły i Pauliny Gołębiowskiej. Ze wskazaniem faworyta problem mieli nawet trenerzy, jednak zgodnie z wolą widzów do kolejnego odcinka przeszedł uczestnik.
W półfinale trenerzy przyznają uczestnikom punkty, jednak ostateczna decyzja jest w rękach widzów. Podopieczni Tomsona i Barona zostali ocenieni 51 do 49 punktów na korzyść Pauliny. Różnica była więc minimalna, ale więcej SMS-ów zgarnął Wiktor. Na Instagramie "The Voice of Poland" nawiązała się dyskusja wśród fanów - wielu z nich kibicowało uczestnikowi i cieszy się z jego awansu do finału, jednak niemal tyle samo osób trzymało kciuki za Paulinę.
Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Jego po prostu chce się słuchać. To człowiek, który wykorzysta swój czas, swoje pięć minut, oby te minuty trwały długo!
Wgniotło mnie w fotel. Musi wygrać, jest najlepszy. A nawet jeżeli jakimś cudem mu się nie uda, to i tak kupię bilety na koncerty.
Petarda. Powinien wygrać program - piszą fani o Wiktorze.
Znalazło się również sporo komentarzy widzów, którzy nie zgadzają się z werdyktem.
Nie zgadzam się z werdyktem. Z każdym występem Paulina pokazywała nam, że jest super przygotowana. Była najlepsza w tej drużynie
Paulina była zdecydowanie lepsza.
No i ponownie kobieta z pięknym głosem przegrywa z typem, który znany jest tylko z tego, że ma wąsy. Co jest nie tak z wami, ludzie? Czemu tutaj nie awansują głosy, tylko jakieś dziwne upodobania - bronią uczestniczki widzowie "The Voice of Poland".
Wielu komentujących pisało również, że Paulina i Wiktor w jednakowym stopniu zasługiwali na finał, a fakt, że trafili pod skrzydła tych samych trenerów, okazał się dla nich niezwykle pechowy. Zasady "The Voice of Poland" są jednak nieubłagane, a w finale może zmierzyć się po jednym uczestniku z każdej drużyny.
Zwycięzcę 12. edycji muzycznego show TVP poznamy 4 grudnia 2021. Z ekipy Marka Piekarczyka o wygraną walczy Bartek Madej, od Justyny Steczkowskiej Marta Burdynowicz, a z drużyny Sylwii Grzeszczak do finału dostał się Rafał Kozik.
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Kto zastąpi Kusego i Japycza? Reżyser "Rancza" zabrał głos i mówi wprost
Za cztery dania w restauracji w Hotelu Gołębiewskim w Pobierowie zapłacił 239 zł. "Wielce się nie najadłem"
Nawrocki pojawi się na 80. urodzinach Trumpa. Co mu da w prezencie? Prawdziwe cacko
Ceglane ściany i drewniane wykończenia zwracają uwagę w domu Jabłczyńskiej. Spójrzcie jednak na kuchnię [ZDJĘCIA]