Więcej o serialach przeczytasz na Gazeta.pl
W 1618. odcinku "M jak miłość" dojdzie do tragicznego wypadku z udziałem pijanego kierowcy, w którym zginą Andrzej i Marzena Lisieccy. Para, wracając samochodem z kolacji u Uli i Bartka, osieroci dwuletnią córkę, która została na noc u brata Andrzejka. Pogrążeni w rozpaczy przyjaciele zmarłych małżonków zaopiekują się dwuletnią Kaliną, jednak w dniu pogrzebu Lisieckich nieproszony gość będzie starał się odebrać im dziecko.
Jak informuje Telemagazyn, w 1620. odcinku do Grabiny zawita kuzynka Marzenki, Beata. Kobieta i jej konkubent dowiedzą się, że babcia zmarłej przepisała jej córce sporo wartą ziemię. Chciwa Beata wyczuje w tym doskonały interes i nagle zainteresuje się losami osieroconej dziewczynki. Para uda się do domu Mostowiaków jeszcze w trakcie pogrzebu i spróbuje odebrać Kalinkę opiekującej się dzieckiem Barbarze. Seniorka rodu z pomocą Artura odprawi ich z kwitkiem.
Beata nie zamierza jednak poddać się bez walki. Jak dowiedział się "Świat Seriali", kuzynka zmarłej Marzenki wyniesie się na jakiś czas, jednak zapowie, że to dopiero początek batalii o dziecko. Chciwa kobieta dotrzyma słowa i zrobi wszystko, aby zostać prawną opiekunką Kalinki.
Odcinek 1620. zostanie wyemitowany 7 grudnia, natomiast odcinek z wypadkiem Lisieckich zobaczymy tydzień wcześniej, 30 listopada. W 1620. epizodzie serialu dojdzie do jeszcze jednej dramatycznej sytuacji. W wyniku szarpaniny z konkubentem Beaty Artur bardzo źle się poczuje i upadnie na schody domu w Grabinie. Mężczyznę zabierze karetka, a Barbara będzie niezwykle martwić się o męża córki. Mimo że wypadek będzie wyglądał na groźny, wszystko wskazuje na to, że Artur z tej opresji wyjdzie cało.
Ministerka chwali się świadectwem syna z poważnym błędem. Wybuchła afera. "Dokument jest nieważny"
Marta Nawrocka o krok od "poziomu wybitnego". Do poprawki dół stylizacji
Dantejskie sceny na koncercie Podsiadły. Potrzebna była pomoc medyków
Nowe wieści ws. aktu oskarżenia przeciwko Dodzie. Jest komentarz z sądu
Żona piłkarza zginęła podczas kataklizmu, ochraniając córkę. Lewandowska zabrała głos po tragedii w Wenezueli
Korwin-Piotrowska nie ma złudzeń po obejrzeniu nowej "Lalki". "Będzie dym jak cholera"
Schreiber na prezydentkę Krakowa? Poległa na pytaniu o Kościół Mariacki
Pokazali rachunek za rybę nad morzem. Internauci podzieleni. "Świat zwariował"
Ciało 17-latki znalezione w walizce. Kulisy makabrycznego odkrycia w Tajlandii szokują